2026-06-19

Milena Krawczyńska: My też nie wiemy wszystkiego o „Farmie”

Mimo, że wielu widzom może się wydawać, że prowadzące najchętniej oglądanego show Polsatu spędzają z uczestnikami każdą chwilę, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Milena Krawczyńska zdradza kulisy pracy przy programie i przyznaje, że w 6. sezonie ekipa wyjątkowo często musi reagować na nieprzewidziane sytuacje. Dlaczego? Sprawdź!

Plan wzywa!

Praca przy reality show wymaga dużej elastyczności. Jak przyznaje Milena Kawczyńska, nie brakuje sytuacji, które zmuszają produkcję do zmiany planów niemal z dnia na dzień. - Momentami zapominam, że nagrywamy szóstą edycję i nagle jakiś telefon czy sms sprowadza nas na ziemię, na zasadzie: dziewczyny, jutro musicie być jednak na planie, bo mamy tam sytuację awaryjną - powiedziała w mediach społecznościowych jedna z prowadzących.

Jak zaznacza, w najnowszej odsłonie „Farmy” takie niespodziewane wezwania powtarzają się. - Dość często w tym sezonie mamy takie sytuacje nieprzewidziane. Bo to jednak jest reality show, więc to, co się tam dzieje, zależy tak od uczestników, a my musimy się dopasować - wyjaśniła.

Praca z doskoku

Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych prostuje popularne wśród części widzów przekonanie, że prowadzące są przez cały czas razem z uczestnikami i obserwują wszystkie wydarzenia, co nie jest prawdą. Ich rola jest znacznie bardziej konkretna i związana z określonymi zadaniami. - To jest dla nas typowo robota. Jesteśmy prowadzącymi. Wtedy, kiedy musimy przyjechać, to jesteśmy - wyjaśnia.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ilona i Milena Krawczyńskie (@siostry_adihd)

Wszystkowiedzące prowadzące

Milena Krawczyńska zdradza również, że przed każdym wejściem na farmę otrzymuje szczegółowe informacje od produkcji. Dzięki temu wie, jaki jest kontekst wydarzeń i jaki cel ma jej obecność na planie. - Wiemy, po co wchodzimy, bo jesteśmy przez ekipę wprowadzone w temat. Co się wydarzyło i po co wchodzimy - tłumaczy.

Jak zaznacza, prowadzące nie działają spontanicznie bez wcześniejszego przygotowania, ale zachowania nie są reżyserowane. - Przecież wiadomo, że z miejsca nie wymyślamy zasad pojedynku i tak dalej. Natomiast wszystko, co tam się dzieje, to jest reality - mówi i tym samym zdradza kulisy show.

Mimo otrzymywanych briefingów nie mają pełnego obrazu wydarzeń w gospodarstwie. - Tak szczerze, to my dopiero jak oglądamy cały sezon, to dopiero widzimy, jakie były relacje między uczestnikami. Większość rzeczy widzimy tak jak wy, w emisji - podsumowuje Milena Kawczyńska.

Farma wkrótce w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat