2026-06-03

Córka gwiazdy „Gliniarzy” celem ataku hejterów. „Było groźnie”

Aleksander Mackiewicz od lat cieszy się sympatią widzów Polsatu. Popularność ma jednak także swoje ciemne strony. W cyklu EMOCJE dla POLSAT.PL aktor opowiedział o hejcie, z którym musiał się mierzyć przy okazji udziału w „Tańcu z Gwiazdami”. Jak przyznał, najbardziej zabolało go to, że ta sytuacja dotyczyła również jego córki.

Hejt zamiast wsparcia

Aleksander Mackiewicz od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych aktorów związanych z serialem „Gliniarze”. Popularność tej produkcji przynosi mu sympatię widzów i kolejne zawodowe propozycje, ale jak sam przyznaje, czasem wiąże się również z przykrymi doświadczeniami.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Telewizja Polsat (@polsatofficial)

Aktor przyznał, że doskonale wie, czym jest internetowy hejt, wspominając, że z nieprzyjemnymi komentarzami spotkał się między innymi po swoim ślubie. - Komentowali złośliwie wszystko, a przede wszystkim wygląd: niby pan młody, a wygląda na 50 lat; krasnal z metra cięty, panna młoda ma grube gicze, jest z nim dla pieniędzy i wiele, wiele innych - wspomina w wywiadzie. Szczególnie trudna sytuacja miała jednak miejsce podczas jego udziału w 14. edycji programu „Taniec z Gwiazdami” wiosną 2024 roku.

Nie żałuje zdrady. Aleksander Mackiewicz włącza EMOCJE!, czytaj cały wywiad

W sieci pojawiły się oskarżenia, że nie przyznał się w programie do swojej tanecznej przeszłości. Wszystko zaczęło się od pomyłki związanej z inną osobą noszącą to samo imię i nazwisko. - Ktoś w komentarzu napisał, że jestem oszustem, bo ukryłem swoje taneczne doświadczenie. I zaczęło się - wspominał w rozmowie w cyklu EMOCJE dla POLSAT.PL. - Było groźnie, bo nawet moja córka dostawała obraźliwe komentarze - przyznał gwiazdor „Gliniarzy”.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Aleks Mackiewicz (@aleks.mackiewicz)

Fala krytyki rozlała się po internecie, mimo że zarzuty były fałszywe. Jeden z dziennikarzy pomógł aktorowi, docierając do właściwego Aleksandra Mackiewicza, który faktycznie był tancerzem. 

Tylko jedna osoba z tłumu...

Najbardziej zaskoczyła go jednak reakcja internautów po wyjaśnieniu całej sytuacji. Choć wiele osób bez wahania publikowało krzywdzące komentarze, ilu zdobyło się później na refleksję? - Tylko jedna osoba zdecydowała się przeprosić za pomyłkę i za niesprawiedliwe oskarżenia. Jedna! To smutne - stwierdził serialowy aspirant sztabowy Adam Bogusz, podkreślając, że jest wdzięczny osobie, która zdobyła się na właściwe zachowanie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat