2026-05-29

Natalia Szroeder: „Must Be The Music” niczym pejzaże emocji

Jurorka opowiedziała o różnicach zdań i tym, co poruszyło ją w show wiosną 2026 roku. Natalia Szroeder nie ukrywa, że 13. edycja „Must Be The Music” była dla niej pełna uniesień i muzycznych odkryć. W rozmowie z POLSAT.PL wskazała to, co zostanie jej w pamięci po programie, którego największą siłą jest różnorodność. Zobacz wideo.

Muzyczny tygiel

Zwyciężczynią 13. edycji „Must Be The Music” została Marcelina „Marcycha” Ruczyńska. Jednak nie tylko finał zapadł jurorce Natalii Szroeder w pamięć. - To są dosłownie pejzaże emocji. Ciężko jest chyba jakoś je zróżnicować, wymienić selektywnie, bo to jest niemożliwe - powiedziała w rozmowie z POLSAT.PL. 

Wokalistka, po wysłuchaniu występów tak wielu uczestników, zwróciła uwagę na to, jak różnie muzyka jest odbierana przez ludzi. - Często nasze zdanie jako jurorów pokrywa się z państwa zdaniem, ale często też nie. I to też jest okej - wyjaśniła.

Otwarcie na świat sztuki

Natalia Szroeder w 2024 roku wydała album „REM”, który został świetnie przyjęty przez publiczność i branżę muzyczną. Wokalistkę od zawsze fascynowało to, jak indywidualnie każdy odbiera artystów. - To, że mnie coś wzruszy, nie znaczy, że wzruszy i ciebie. To, co mnie może wręcz przerażać, ciebie może fascynować - zauważyła szczerze. Zdaniem jurorki właśnie takie emocje i różnice sprawiają, że muzyka staje się przestrzenią do rozmowy i wymiany opinii, tak jak w show Polsatu.

Co jeszcze jest siłą „Must Be The Music” według Natalii Szroeder? Zobacz wideo:

  

Casting do nowej edycji „Must Be The Music”. Zgłoś się!

Must Be The Music wkrótce w Polsacie.

Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat