Miłość niejedno ma imię
Losy Kacpra i Marysi to historia namiętności i wielu zwrotów akcji. Dość powiedzieć, że bohaterka grana przez Anetę Zając długo walczyła o swojego wybranka, który leżał w śpiączce, a potem był okłamywany i szprycowany lekami przez jedną z pielęgniarek. Marysia zresztą sama miała ogromne problemy ze zdrowiem, po tym jak uległa ciężkiemu wypadkowi.
Wyświetl ten post na Instagramie
Mówią do zobaczenia
Teraz w ich relacji kolejny czas rozłąki. Jak ogłosili aktorzy Damian Kulec i Aneta Zając w mediach społecznościowych, trzeba się już pożegnać... z fanami serialu! - Nie jest to dla nas łatwa sytuacja i zostaliśmy trochę nią zaskoczeni. Nie wiem, czy powinniśmy to przekazywać, czy nie. Przepraszamy produkcję i scenarzystów, ale wydaje nam się, że to będzie fair w stosunku do widzów - zaczyna Aneta Zając.
Gorzkie słowa wypowiada wreszcie Damian Kulec: - Kochani, rozstajemy się z Anetką. To koniec Kacpra i Marysi. Bardzo ciężko mówi się te słowa, ale wszystko, co dobre, musi się skończyć. Chcieliśmy was pożegnać. Dziękujemy i do zobaczenia... - mówi zachmurzony aktor. Po chwili jednak wyraźnie się ożywia i dodaje: - Za miesiąc! Bo my udajemy się na przerwę sezonową - zapewnia, śmiejąc się szczerze, podobnie jak jego serialowa partnerka.
- Wracamy z nową energią. W lipcu kręcimy nowe odcinki, które będziecie mogli zobaczyć po wakacjach - wskazuje Aneta Zając.
Damian Kulec i Aneta Zając do widzów „Pierwszej miłości”, oglądaj na Instagramie:
Wyświetl ten post na Instagramie
Odczuli ulgę
Fanom serialu Polsatu kamień spadł z serca. „Ale pranksterzy, ha ha! Udanych wakacji” - pisze jeden z nich. „Ta powaga u was była mistrzowska, a odcinki z Marysią i Kacprem (i problemami z Pawłem) bardzo ciekawe” - oceniła inna miłośniczka produkcji. „Już tęsknię... Udanego odpoczynku, zasłużyliście” - podsumowuje kolejna fanka.
„Pierwsza miłość” od poniedziałku do piątku o godz. 18:00 w Telewizji POLSAT.