Wielka radość i duma
Imasleep od początku programu przyciągali uwagę autorskimi kompozycjami i charakterystycznym brzmieniem. W wielkim finale dotarli do ścisłej trójki, obok Marceliny „Marcychy” Ruczyńskiej oraz Piotra Odoszewskiego. - To ogromna radość za tak duże wyróżnienie. Pozytywne zaskoczenie, że nasza muzyka została tak ciepło przyjęta i doceniona. Duma, że udało nam się tak daleko zajść - przyznają muzycy w rozmowie z POLSAT.PL.
Grupie zapadło w pamięć to, że jurorzy zgodnie podkreślali wyjątkowość ich twórczości. Szczególne znaczenie miały dla nich słowa Dawida Kwiatkowskiego. - Powiedział, że wszyscy będziemy lepszymi ludźmi, jeśli będziemy słuchać takiej muzyki - wspominają z radością
Program otworzył nowe możliwości
Choć zespół ma doświadczenie sceniczne, udział w telewizyjnym show wiązał się z ogromnym napięciem. - Świadomość stawki sprawia, że racjonalne myślenie już tak się nie przydaje - mówią członkowie grupy i podkreślają, że również dużym wsparciem była obecność na planie psycholog, z którą udało się porozmawiać, aby zredukować napięcie przed występem.
Sukces w „Must Be The Music” przełożył się na wyraźny wzrost zainteresowania twórczością zespołu. - Widać to zarówno w social mediach, jak i w serwisach streamingowych. Otrzymujemy oferty koncertowe, a ludzie pytają, kiedy zagramy w ich mieście - zdradzają muzycy Imasleep.
Co dalej?
Zespół Imasleep nie zamierza spoczywać na laurach. - Jaki mamy plan? Nie zatrzymywać się, grać koncerty, wydawać muzykę, którą tak pokochali widzowie programu. Oczywiście też rozwijać się dalej oraz szykować nowe kooperacje muzyczne - podkreślają muzycy. - Będą koncerty, będą piosenki i wiele innych - zapowiadają na koniec.
Casting do nowej edycji „Must Be The Music”. Zgłoś się!
„Must Be The Music” wkrótce w Polsacie.
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat