Trzeba to dobrze wykorzystać
Finał 13. edycji „Must Be The Music” zakończył się zwycięstwem Marceliny „Marcychy” Ruczyńskiej. Wokalistka zachwyciła publiczność autorskimi utworami i sceniczną wrażliwością, zdobywając główną nagrodę oraz szansę na dalszy rozwój kariery.
To punkt zwrotny, z którego warto w pełni skorzystać. W wypowiedzi dla POLSAT.PL, Natalia Szroeder zwróciła uwagę na to, jak ważny jest czas tuż po wygranej. - Korzystając z tych pięciu minut, które się dostaje po zwycięstwie, trzeba po prostu kuć żelazo. Wszystkie oczy są skierowane na zwycięzcę przez jakiś czas i wtedy trzeba być gotowym, żeby iść do przodu - zaznaczyła jurorka.
Wielka szansa dla „Marcychy”
Wygrana w „Must Be The Music” otwiera przed „Marcychą” nowe możliwości. Program od lat uchodzi za jedną z najważniejszych muzycznych trampolin kariery w Polsce, a jego laureaci, a nawet finaliści, często odnoszą sukcesy na rynku. Już w trakcie programu udowodniła, że ma nie tylko talent, ale także własny styl i artystyczną tożsamość. Teraz przed nią czas intensywnej pracy, między innymi występ na Polsat Hit Festiwal 2026, oraz podejmowania ważnych decyzji.
Jakie wskazówki ma jeszcze Natalia Szroeder? Zobacz wideo:
Casting do nowej edycji „Must Be The Music”. Zgłoś się!
„Must Be The Music” wkrótce w Polsacie.
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat