Czas ucieka, milion czeka
Katarzyna Siemieniak przyjechała do studia Polsatu ze stolicy Wielkopolski. Na co dzień zawodowo związana jest z edukacją - pracuje jako wykładowca na Wydziale Inżynierii Zarządzania Politechniki Poznańskiej, której zresztą sama jest absolwentką. Jednak to nie imponujące zaplecze akademickie, ale niecodzienny styl wypowiadania się wywołał poruszenie w „Milionerach”.
Hubert Urbański wróży im wspólną karierę
Kiedy gospodarz teleturnieju przypomniał zasady gry, gwarantowane progi oraz dostępne koła ratunkowe, uczestniczka odpowiedziała mu z uśmiechem. - Czas ucieka, milion czeka. Jestem gotowa na milionowe wyzwanie i nie mogę się doczekać na pierwsze pytanie - wyrecytowała. Hubert Urbański od razu docenił energię zawodniczki. Gdy towarzyszący jej na widowni siostrzeniec, Dawid, potwierdził, że jego ciocia rymuje dosłownie zawsze i wszędzie, prowadzący nie krył zachwytu.
- Gdybyś była zawodniczką, która wyrymuje do miliona, to jeździlibyśmy z tobą po całym świecie i pokazywaliby nas we wszystkich fanklubach programu. Kariera przed nami! Liczę na ciebie - podsumował gospodarz teleturnieju. Pani Katarzyna zareagowała błyskawicznie. - Mam nadzieję, że Dawid będzie mi kibicować zażarcie i będzie przesyłać mi telepatyczne wsparcie - stwierdziła przed rozpoczęciem rywalizacji o główną nagrodę.
Walka o fortunę
Po radosnym wstępie przyszedł czas na prawdziwe wyzwanie, z którym wykładowczyni z Poznania radziła sobie bardzo dobrze. Uczestniczka 104. odcinka zachowała stoicki spokój, odpowiadając poprawnie na trzy zadane pytania i nie posiłkując się kołami ratunkowymi.
„Milionerzy” - odcinek 104:
W kolejnym odcinku nie brakowało rymów i dobrego humoru. Katarzyna Siemieniak nie była pewna odpowiedzi na pytanie za 25 tysięcy złotych i postanowiła zrezygnować. - Wprawdzie nie wygrałam miliona, ale i tak jestem zadowolona. To było dla mnie ogromne przeżycie i bawiłam się znakomicie - podsumowała swoją przygodę w programie.
„Milionerzy” - odcinek 105:
„Milionerzy” od poniedziałku do czwartku o godz. 19:55 w Polsacie.