Konsekwencja w osiąganiu celu
Ogromne emocje po finale 18. edycji show „Taniec z Gwiazdami”. Gamou Fall nie ukrywał, że zwycięstwo przerosło jego oczekiwania. - Jesteśmy oszołomieni tym, co się wydarzyło, naprawdę. Ja się nie spodziewałem. Nie zakładałem niczego. To była po prostu konsekwencja i ciężka praca - powiedział specjalnie dla POLSAT.PL tuż po odebraniu Kryształowej Kuli.
Wzajemne wsparcie
Zwycięzca podkreślił, że sukces zawdzięcza przede wszystkim Hannie Żudziewicz, swojej partnerce i nauczycielce. - Zaufałem jej i to było najlepsze, co mogłem zrobić. Podążałem po prostu za jej wskazówkami - przyznał, nie szczędząc jej miłych słow. - Dziękuję za to, jaką byłaś trenerką. Dziękuję za to, jaką jesteś osobą - mówił wzruszony.
Tancerka również podkreślała, że ich sukces był efektem wspólnej pracy i pełnego porozumienia. - Nigdy się nie pokłóciliśmy. Zawsze się słuchaliśmy. Ja pokazywałam kroki, ale ty mówiłeś, co ci się podoba, a co nie. W każdej choreografii było bardzo dużo ciebie - mówiła do partnera Hanna Żudziewicz.
Ludzie ich pokochali
Zwycięzcy nie zapomnieli o widzach, którzy przez cały sezon wspierali ich tysiącami wiadomości i głosów. - Ja tu wszedłem z najmniejszym fanbase'em, a od pierwszego odcinka dostawaliśmy od Was tak ogromne wsparcie - przyznał mężczyzna. Również tancerka zaznaczała wielką życzliwość fanów. - Miłość, którą dostaliśmy, była czymś pięknym. Tak dużo pięknego wsparcia od osób, których nie znaliśmy - podkreśliła tancerka ze wzruszeniem. To właśnie sympatia widzów, ciężka praca i wyjątkowa relacja pary nr 10 zaowocowała zwycięstwem w 18. edycji programu „Taniec z Gwiazdami”.
„Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami” - edycja 18, zobacz odcinek 10 FINAŁ: