Napad szansą na zmianę
Jimmy i Clyde Loganowie to bracia, nad którymi, jak sami twierdzą, ciąży rodzinna klątwa. Kolejne pokolenia żyły w biedzie i bez większych perspektyw. Wreszcie obaj postanawiają więc wziąć sprawy w swoje ręce.
Plan jest prosty: spektakularny skok na kasę podczas wyścigu NASCAR. Problem w tym, że nie mają doświadczenia, zaplecza ani specjalnych umiejętności. Mimo to ruszają do działania, licząc na odrobinę szczęścia. Szybko okazuje się, że ich pomysł zaczyna się realizować, ale to dopiero początek komplikacji.
Nieoczywiste kreacje
W rolach głównych Channing Tatum oraz Adam Driver. Towarzyszy im Daniel Craig, który zaskakuje zupełnie innym wcieleniem niż w filmach o Jamesie Bondzie. Za reżyserię odpowiada Steven Soderbergh - twórca znany m.in. z serii „Ocean’s Eleven”. W „Logan Lucky” akcja przeniesiona jest jednak z luksusowych kasyn do świata amerykańskiej prowincji. To oraz specyficzny humor z pewnością odróżnia obraz od poprzednich dzieł Soderbergha.
Co ciekawe, reżyser wrócił do realizacji filmu ze swojej emerytury i okazało się to świetnym posunięciem. Daniel Craig w produkcji zerwał natomiast z wizerunkiem Jamesa Bonda. Mocno zaskoczyło to w tamtym czasie widzów, a krytycy bardzo docenili odwagę w kreacji aktora.
Część scen kręcono podczas prawdziwych wyścigów NASCAR, co dodaje realizmu i nie pozwala się widzowi oderwać od ekranu.
„Logan Lucky” w środę 6 maja o godz. 22:50 w Polsacie.