Bez nerwów
Dominika Piotrzkowska pojawiła się w programie w 8. odcinku piątej edycji, wchodząc do niego wraz z Akselem Rumenovem. Jako wegetarianka bardzo szybko i mocno przywiązała się do zwierząt. Z uczestnikami prawie bez wyjątków miała dobre relacje, najdłużej trzymając się w orbicie sojuszu Młodych Wilków. Jednak im bliżej finałowego tygodnia, tym mniej farmerów było w gospodarstwie. Taktyką Dominiki było spokojne wypełnianie swoich obowiązków i niewchodzenie bez potrzeby w konflikty czy zbyt dynamiczne wymiany zdań.
Miała przeczucie
Była piłkarka pochodząca z kociewskiego Zblewa w 57. odcinku wzięła udział w pojedynku z Karoliną Urą i Pauliną Tabędzką. Mimo że zajęła w nim drugie miejsce, to i tak trafiła pod głosowanie. Większość wskazała właśnie ją, dlatego musiała opuścić program. - Troszeczkę wiedziałam, że oni tak na mnie zagłosują. Z tego względu, że już tak to przeczuwałam. Ja nie chcę nikomu mówić, czy Paulinka jest słabsza, czy coś takiego. Ale ja słyszałam, że już po prostu o tym mówią, że bardziej chcę mieć Paulinę w finale niż mnie. Chociaż nie spodziewałam się troszkę Aksela. Jednak myślałam, że to słowo dane... - wspominała.
- Od początku do samego końca byłam z tymi Młodymi Wilkami, zawsze za nimi byłam całym duchem. Głos Aksela by tutaj ogólnie nawet nic nie zmienił, bo było dwa do jednego. Więc, no tak... ale taka jest gra - dodała pogodzona z rozstrzygnięciem.
Ważne więzi
Dominika Piotrzkowska podczas rozmowy, którą przeprowadził Szymon Karaś powróciła dla ważnych dla niej wspomnień. - Mam od dziecka kontakt ze zwierzętami i po prostu jak ja tam weszłam, to od razu chciałam je poznać, chciałam je zobaczyć jak wyglądają, jakie są. No i zresztą, jak widać, największą więź to chyba miałam z krowami. Przypomniało mi się kiedyś właśnie, jak moja babcia uczyła mnie doić, jak byłam małą dziewczynką, więc takie wspomnienia powróciły. Śmiałam się, że mi mięśnie od dojenia krowy wyszły, bo trochę się nadoiliśmy tego. I co wspominam? Że ja nigdy w życiu nie spodziewałam się, że w palcach można mieć zakwasy! Na drugi dzień po dojeniu krowy, rano nie mogłam palcami ruszać. To był taki ból - wracała pamięcią do pracy w oborze.
Livechat z Dominiką Piotrzkowską - zobacz na Instagramie:
Wyświetl ten post na Instagramie
„Farma” - edycja 5, odcinek 57:
„Farma” od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 oraz „Farma - finał tygodnia” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.