Wziąć na wstrzymanie
Reality show Polsatu to ogromne emocje, zwłaszcza gdy rywalizacja o wygraną staje się naprawdę zacięta. Niejasne sojusze, konflikty i spory, a w ich centrum uczestnicy. Nad wszystkim jednak panują prowadzące program. Czy spędzając tyle czasu z farmerami, angażują się emocjonalnie? - Bardzo. Jesteśmy tylko ludźmi - wyjaśnia Milena Krawczyńska w rozmowie z POLSAT.PL. - Jako prowadzące wchodzimy tam w rolę. Nie wchodzą tam siostry ADiHD, które z internetu są znane jako roztrzepane, wesołe dziewczyny. Tam jesteśmy dość oschłe - dodaje.
Oczy zeszklone
Ten pozorny brak emocji pozwala Milenie i Ilonie Krawczyńskim zachować neutralność. - Za bramą przeżywamy, jednak gdy tam wchodzimy, jesteśmy rzeczywiście bezstronne. Tak musi być, nie możemy ani komuś dowalić, ani innej osobie dmuchać w skrzydła. Staramy się traktować ich wszystkich równo, ale oczywiście serce nie sługa. Często jest tak, że bardzo przeżywamy wewnętrznie los jakiegoś uczestnika - zaznacza Ilona Krawczyńska. - Łezka gdzieś poleci, przeżywamy bardzo - dorzuca zgodnie Milena Krawczyńska.
Siostry Krawczyńskie dla POLSAT.PL, oglądaj:
„Farma” od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 oraz „Farma - finał tygodnia” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.