2026-04-29

Serial „Sortownia” bez Andrzeja Chyry? Niewiele brakowało!

Główna postać lekarza szpitalnego oddziału ratunkowego to Jacek Woliński. Brawurowo stworzył go Andrzej Chyra, ale również drugoplanowi bohaterowie nie dają się przyćmić jego kreacji. Jak dobrano obsadę i jakie zawirowania sprawiły, że mogła być tak ciekawa? Reżyserka Anna Kazejak dla POLSAT.PL o wyjątkowej obsadzie produkcji. Jaki przyświecał jej cel? „Sortownia” w piątek o godz. 1:25 w Polsacie.

Główny bohater

Rola Jacka Wolińskiego była jak uszyta na miarę dla Andrzeja Chyry, ale niewiele brakowało, a obsada głównej roli byłaby zupełnie inna. - Tak naprawdę pierwotnie Andrzej był naszym idealnym castem. Później okazało się, że nie ma terminów i musieliśmy szukać innego aktora - mówi POLSAT.PL Anna Kazejak, reżyserka „Sortowni”.

- Było trochę niepewności, bo jak już myślało się Andrzeju Hyrze, to ciężko znaleźć kogoś, kto by przebił to nazwisko. Myślę, że on był po prostu jedyną osobą, która spełniała wszystkie nasze kryteria, marzenia, wyobrażenia o tym trochę demonicznym doktorze. Na szczęście okazało się, że są zmiany w jego kalendarzu i mogliśmy do tego pomysłu wrócić - wyjaśnia.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐊𝐚𝐳𝐞𝐣𝐚𝐤 (@akazejak)

Realizm postaci

Również role drugoplanowe musiałby być obsadzone tak, aby dać wiarygodne tło wydarzeniom. Udało się to dzięki starannemu doborowi aktorów. - W tym serialu nie było łatwo z castingiem. Na przykład mamy bardzo dużą postać, która jest Ukrainką, a ponieważ chciałam ten serial zrobić w takiej bardzo szorstkiej fakturze, realistycznej, to nie chciałam, żeby to była Polka udająca Ukrainkę. Akurat w tamtym czasie to było może trochę łatwiejsze, bo były osoby, które przyjechały ze względu na konflikt za naszą wschodnią granicą - mówi o roli Nicole, którą gra w serialu Olga Goldys.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐊𝐚𝐳𝐞𝐣𝐚𝐤 (@akazejak)

Grać, ale nie udawać

- Mieliśmy tam bardzo poważną rolę nastolatka, który wchodził w dorosłość, miał takie pierwsze inicjacyjne historie. I to też nie było łatwe, bo chcieliśmy kogoś, kto będzie nastolatkiem, kto nie będzie udawał, że jest w takim wieku. I tutaj znaleźliśmy świetnego aktora Konrada Kąkola, który zagrał tę postać bardzo autentycznie. Jest szalenie zdolnym człowiekiem. Od tego czasu zagrał już wiele innych ról i udowodnił, że naprawdę ma talent - chwali Anna Kazejak.

Różnorodność ekipy

Takie podejście do obsady zaowocowało bardzo ciekawą grupą aktorów pracujących nad „Sortownią”. - Łączyliśmy bardzo różnych ludzi, z różnym doświadczeniem. Bardzo profesjonalnych z tymi, którzy mieli małe doświadczenie, z osobami z zagranicy, z którymi komunikacja była trudna - mówi reżyserka.

Jak dodaje, mimo trudności w castingu i pracy na planie, warto było poświęcić temu szczególną uwagę. - Ja faktycznie bardzo lubię ten serial, bardzo lubię ten cast. Uważam, że tam się udało coś, co udaje się rzadko: uzyskać jakąś prawdę. Myślę, że to głównie z tego powodu, że dostałam bardzo dużą wolność i za to dziękuję Telewizji Polsat i koproducentowi Canal+, bo naprawdę była możliwość zrobienia czegoś tak po swojemu i od serca - podsumowuje Anna Kazejak.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez 𝐀𝐧𝐧𝐚 𝐊𝐚𝐳𝐞𝐣𝐚𝐤 (@akazejak)

Sortownia w piątek o godz. 1:20 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat