Rywalizacja sportowców
Dwunasty sezon „Ninja vs Ninja” przyniósł sporo niespodzianek. Na torze po raz pierwszy stanęli zawodnicy 16+, którzy mierzyli się z weteranami show. Ostatecznie wygrał niezawodny w rywalizacji Jan Tatarowicz.

Rozmowy za kulisami
Marta Ćwiertniewicz w imieniu widzów przepytała zawodników. Dziennikarka Polsatu Sport chciała poznać ich motywacje, a także dowiedzieć się, jak odczuwają stres i co myślą o rywalach.

Praca kamer
Operatorzy show muszą być w gotowości całą długość biegu. Nigdy nie wiedzą na sto procent, co się wydarzy i kto zaskoczy jakimś ruchem czy skokiem.

Wypadki się zdarzają...
Krzysztof Orankiewicz doznał kontuzji już na pierwszym etapie i musiał pożegnać się z rywalizacją. W wyjściu z basenu musiała mu pomóc ekipa wspierająca zawodników. Weteranowi programu życzymy dużo zdrowia!

Rywale i przyjaciele
Zawodnicy „Ninja Warrior Polska” mierzą się ze sobą na torach z przeszkodami, ale mimo to kibicują sobie w każdym etapie. Tu Damian Drzewiecki i Jan Tatarowicz zadowoleni ze swoich wyników.

Dodać wiatru w żagle
Trybuny „Ninja vs Ninja” pełne są bliskich zawodników. Na zdjęciu Anna Garlacz z rodziną, która dzielnie wspierała ją w walce o najwyższe cele.

„Janek, lecisz jak strzała”
Najmłodsi upatrują w zawodnikach ninja nowych idoli. Dzieci z trybun mogą stać się w przyszłości kolejnymi sportowcami na torze, a póki nie osiągną szesnastego roku życia - kibicują.

Najlepsze wsparcie Jana Tatarowicza
- Janek często mówi, że zaczął wygrywać dopiero kiedy się pojawiłam. Może to dodatkowa motywacja? - zastanawiała się partnerka zawodnika w rozmowie z POLSAT.PL. Ola Stefańska kibicowała swojemu ukochanemu również w dwunastej edycji. Pomogło!

Małżonkowie na torze
Równie mocno wspierający się Isabella i Samuel Folsom musieli rywalizować ze sobą na trzecim etapie programu. Para z Ameryki pokochała polskie zawody, występując w nich po raz drugi. Sam ostatecznie przegrał pojedynek z Janem Tatarowiczem.

Komentatorzy w euforii
Rywalizacja na linie była zacięta. W końcu Jan Tatrowicz dopiął swojego i wygrał! Łukasz „Juras” Jurkowski i Jerzy Mielewski byli podekscytowani przebiegiem biegów. Głośno krzyczeli i motywowali zawodników do dalszej pracy.

Dziękujemy za emocje!
To była edycja pełna zwrotów akcji i wyników, które zdziwiły nie tylko widzów, ale i prowadzących. Zawodnicy dostarczyli wiele emocji. Do następnego!
