Od radia do telewizji
Maciej Rock swoją przygodę z mediami zaczynał w radiu i tak zdobył fundamenty, które później wykorzystał przed kamerą. - To tam nauczyłem się wszystkiego: rytmu, słuchania ludzi i pracy z głosem - wspomina. Przełom przyszedł wraz z castingiem do programu „Idol”. Wtedy po raz pierwszy stanął przed telewizyjną publicznością. - Pamiętam pierwszy odcinek na żywo. Ręce mi się trzęsły, głos drżał, ale czułem, że właśnie tam jest moje miejsce - przyznaje w wywiadzie EMOCJE.
„Żona jest moim szefem”. Maciej Rock włącza EMOCJE!, czytaj cały wywiad
Wyświetl ten post na Instagramie
Choć na kilka lat zrobił sobie przerwę i skupił się wyłącznie na pracy w radiu, telewizja w końcu znów go przyciągnęła. - Jestem zwierzęciem telewizyjnym. Nie ukrywam tego. Potrzebowałem znowu poczuć tę adrenalinę - mówi wprost. Co nastąpiło m.in. dzięki programowi „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, który ponownie postawił go w centrum telewizyjnych emocji i powrocie na antenę „Must Be The Music”, którego prowadzącym jest od początku.
Powrót do równowagi
Dlaczego w szczytowym momencie kariery Maciej Rock zdecydował się zwolnić tempo? - Pojawiły się dzieci i chciałem, żeby widywały mnie w domu na żywo, a nie tylko na szklanym ekranie - tłumaczy w cyklu EMOCJE. Dziś dziennikarz podkreśla, że mimo miłości do telewizji, najważniejsze jest dla niego życie prywatne i dom, które zdecydowanie odcina od publicznego życia.
Wyświetl ten post na Instagramie
Nie tylko muzyczne show
Dziennikarz przyznaje, że największym zawodowym testem okazało się prowadzenie porannego pasma w Polsacie. - Najtrudniej jest wstać, a potem to już leci z górki - żartuje. Dziś współtworzy poranny program w parze z Agnieszka Hyży, z którą, jak podkreśla, przyjaźni się od lat dzięki wspólnej pracy. - Mamy do siebie zaufanie i świetnie się razem bawimy. Jestem wdzięczny Polsatowi, że połączył nas w zawodową parę - dodaje.
„Must Be The Music” w piątek o godz. 21:00 w Polsacie.
Oficjalny profil „Must Be The Music” na Instagramie - @mustbethemusic.polsat