Faworyt 12. edycji
Clement Gravier to jeden z najlepszych zawodników, jeśli chodzi o ninja na całym świecie. Zwycięzca jedenastej polskiej edycji show wykazał się niezwykłym talentem, pokonując rodzimych uczestników. To właśnie na nim rewanż chciał wziąć Jan Tatarowicz - sportowiec, który przodował w kraju w rywalizacji, jedyny polski posiadacz tytułu Ninja Warrior.
Ryzyko się nie opłaciło
W trzecim etapie finału Clement Gravier ścigał się z Franciszkiem Głowackim. Niestety wpadł do basenu, czym zszokował widzów i prowadzących. To koniec jego udziału w show. - Wszystko mi się posypało. Już na początku źle wystartowałem, a że trudno jest się dostać do top dwójki, to pomyślałem, że muszę zaryzykować, a nie miałem już realnych szans - powiedział po wyjściu z wody.
