2026-04-27

Finał „Ninja vs Ninja”: Zacięta walka o nagrodę główną

Dla zawodników liczy się tylko bój o zwycięstwo. Nie ma miejsca na rozprężenie. Rewanż Polska kontra reszta świata nabiera realnych kształtów, a na starcie staje 30 sportowców, którzy przeszli wszystko, aby znaleźć się właśnie tutaj. Młodość mierzy się z doświadczeniem, świeża energia z chłodną kalkulacją, a każdy błąd może się okazać bardzo kosztowny. Wielki finał „Ninja vs Ninja” we wtorek o godz. 21:30 w Polsacie.

Przebieg finału 12. sezonu „Ninja vs Ninja”

Trzy rundy bezlitosnego toru wyłaniają dwóch najlepszych sportowców. Ci stają naprzeciw siebie na ostatniej przeszkodzie, gdzie nie ma już miejsca na zawahanie. Szesnastometrowa lina, pionowa ściana ambicji i granic ludzkiej wytrzymałości. Tu rozstrzyga się walka o splendor, chwałę i 200 tysięcy złotych. Dla drugiego w kolejności zawodnika 50 tysięcy, tyle samo dla najlepszej kobiety finału, czyli Last Woman Standing.

Polacy do boju

Na torze przed widzami pełne spektrum ninja - są najmłodsi wojownicy, którzy już dziś potrafią rzucić wyzwanie najlepszym. Tymon Szuflicki, Franciszek Głowacki i Szymon Wiśniewski z Mazowsza oraz Patrycja Teska z Pomorza udowadniają, że wiek to tylko liczba, a odwaga i determinacja nie mają metryki.

Kontra z zagranicy

Naprzeciw nich stają międzynarodowe gwiazdy, które też przyjechały po zwycięstwo. Z USA Isabella i Samuel Folsom, z Wielkiej Brytanii Bethany Lodge i Immy Hales, z Niemiec Ole Janek, ze Szwajcarii Joel Mattli i z Francji Clement Gravier. I to właśnie ostatni jest dziś symbolem starcia. W 11. sezonie sięgnął po zwycięstwo i odebrał statuetkę Janowi Tatarowiczowi. Teraz wraca, aby jej bronić, ale legenda toru z Pomorza zamierza zrobić wszystko, żeby odzyskać to, co stracił.

Moc regionów

Z Dolnego Śląska są Kacper Tomkiewicz, z Kujaw Mateusz Piątkowski, z Lubelszczyzny Michał Klimek, z Lubuskiego Krzysztof Spławski, z Łódzkiego Dawid Włodarczyk i Damian Drzewiecki. Małopolska wystawia Annę Garlacz, Jakuba Dydana i Mateusza Strupińskiego, a Mazowsze reprezentują Kacper Gazurek, Krzysztof Orankiewicz i Patryk Obrębski. Z Pomorza nadchodzą Łukasz Kończak, Grzegorz Matyszewski, Cezary Szulwach i właśnie Jan Tatarowicz, który staje do tej walki nie tylko dla zwycięstwa, ale i honoru. Śląsk odpowiada Szymonem Rapaczem i Kacprem Ciszewskim, a Zachodniopomorskie - Przemysławem Jańczukiem. To starcie charakterów, historii i marzeń. Każdy z nich przyjechał tu z innym bagażem doświadczeń, ale z jednym celem - stanąć na szczycie.

 

Bez nich by tego nie nie było

Nad przebiegiem czuwają jak zawsze niezawodni prezenterzy - Łukasz „Juras” Jurkowski i Jerzy Mielewski. Dla nich to nie jest tylko program, to lata historii, setki startów, niezliczone emocje i ludzie, którzy stali się częścią ich świata. Ninja to ich żywioł, coś więcej niż sport, coś, co przeżywają razem z zawodnikami na każdym metrze toru. W tym wielkim dniu oddają temu wszystko - głos, serce i emocje, które ponoszą widzów razem z nimi. A przy torze obecna także wysłanniczka Polsat Sport, Marta Ćwiertniewicz - czuła, uważna, wspierająca i zawsze blisko zawodników.
Oto wielki finał. Tu nie ma miejsca na przypadek. Tu rodzą się legendy!

„Ninja vs Ninja” we wtorek o godz. 21:30 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat