2026-04-27

„Farma” - edycja 5, odcinek 51: Siatka powiązań. Ale knują!

Półprawdy i manipulacje czy po prostu zwykłe rozmowy. Jak zbliżyć się do finału? To pytanie zadają sobie wszyscy uczestnicy 5. edycji show. Próbują też wcielić w życie własne plany. Nie jest łatwo, dlatego trzeba umieć rozmawiać z ludźmi. Czy wszyscy tu potrafią? „Farma” od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 oraz „Farma - finał tygodnia” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.

Odpalony

W poprzednim tygodniu żelazny sojusz Karoliny i Wikingów pękł. Dwaj przyjaciele stali się celem dla wszystkich farmerów. Dzięki zmowie Henryk odpadł w głosowaniu, co bardzo go zdziwiło. Do końca był pewien wygranej z Akselem. Nadchodził czas nowych rządów.

Tak sobie

Karolina i Rafał wciąż uważali, że Wojtek im ufa. Starali się go trzymać blisko. Tym bardziej że nie wiedział, kto na kogo głosował. Co nieco mogło się rozjaśnić, bowiem na Radę Farmy zaprosiły siostry Milena i Ilona Krawczyńskie. Paulina oceniła swoje rządy na „4”. Tak samo zrobiła Dominika. Aksel kokieteryjnie przyznał, że do pełni szczęścia brakowało, gdyby to on, a nie była piłkarka był w roli pomocnika Farmerki Tygodnia. Inni byli bardziej krytyczni, szczególnie Karolina i Rafał, którzy przyznali Paulinie „3”.

Wszyscy na Mazury!

Ważniejszą częścią zebrania było odczytanie listu od Henryka. Czy uczestnicy spodziewali się kolejnego zlecenia zemsty? Jeśli tak, to się przyjemnie rozczarowali. „Nie mam do nikogo urazy. To tylko gra. Kochani jesteście! Dzięki za spędzony z Wami czas. Było bardzo fajnie Was wszystkich poznać. Spotkamy się w Działdowie. Zapraszam!” - napisał pojednawczo.

Na Farmera Tygodnia wskazał oczywiście Wojtka. Polecił mu przy okazji wygrać 5. edycję show, zapewniając pozbawioną większych przeszkód drogę do finałowego tygodnia. Ale najpierw decyzje na nowym stanowisku. Wskazanie świniopasa oraz pierwszej osoby do pojedynku.

Ruszyli tłumnie

Niebawem Paulina zdradziła Wojtkowi, że na Henryka głosowali wszyscy. Dominika natomiast powiedziała mu, że prowodyrką akcji była Karolina. - Każdy zaczyna grać, nie będzie już takiego sojuszu jak wcześniej - dzielił się Farmer Tygodnia swoimi spostrzeżeniami.

Ręczne sterowanie

Karolina po raz kolejny liczyła na to, że uda się jej zamydlić oczy Farmerowi Tygodnia. Namawiała go wraz z Agnieszką do wyznaczenia Aksela. Obie były w sojuszu z Wojtkiem czy z jego młodszym konkurentem? To bardzo płynne, bo najważniejsza jest taktyka.

Na rozdzielenie

Dominika, Ola i Paulina uznały, że chcą pozbyć się Rafała bądź Karoliny. Wiedziały jednak, że Agnieszka na takie rozwiązanie może się nie zgodzić. Pierwsza z wymienionych dziewczyn starała się namawiać inne do takiego rozstrzygnięcia, a Karolina wyczuła pismo nosem.

Być blisko, ale nie za blisko

Perspektywa Agnieszki była inna. Uważała Wojtka za swojego farmowego ojca i wciąż deklarowała pozostanie w sojuszu z Karoliną. Nie ufała jednak nikomu poza swoją przyjaciółką Olą, nawet małżeństwu z Dębna. - Muszę cały czas być czujna - mówiła.

Coś tu się nie klei

A Wojtek? Wiedział już, że wszyscy głosowali za odpadnięciem Henryka. Dlatego wraz z Agnieszką omawiał możliwość pozbycia się kogoś z dwójki Karolina - Rafał.

Poza tym nakazał Akselowi rozpalanie ognia i opiekowanie się świniami. Ten natomiast był wypychany przez Karolinę do pojedynku i proszony o nominowanie Pauliny albo Dominiki. Długie macki byłej Farmerki Tygodnia! - Lecą w ciula z nami - zauważył Aksel w rozmowie ze swoją sympatią.

Wyjaśniło się

Wreszcie po raz drugi na farmie rozbrzmiał dźwięk dzwonka. To siostry ADiHD zawołały wszystkich i poprosiły o Wojtka o wskazanie osoby do pojedynku. Przez większą część dnia wszyscy przychodzili do niego z radami, prośbami, sugestiami. On jednak postawił na Aksela. - Nic osobistego. Lepiej on z kimś niż ja z nim - argumentował.

Karolina uważała, że Farmer Tygodnia dotrzymał słowa, dzięki czemu sprzedawca z Kudowy-Zdroju zostanie usunięty. I to nie jej rękami. - Taka operacja w białych rękawiczkach - skomentowała. Nazajutrz Aksel miał ogłosić swoją nominację, a wskazana przez niego osoba wybrać ostatnią, trzecią do pojedynku. Zapowiadany był już na środę.

Z tylnego fotela

- Gra toczy się dalej. Ma być po mojemu albo w ogóle. Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Przyszłam tutaj grać - zadeklarowała Karolina. Wzięła się za realizację planu: Aksel miał wskazać Dominikę, a ona Paulinę. - Jak coś to ci uratujemy d*** - powiedziała byłej piłkarce. Wychodziło na to, że przed Akselem trudny czas. Warto tu odnotować, że jednego uczestnika nadmierna pewność siebie już zgubiła.

A jednak!

Biorąc pod uwagę ilość knucia i planowania na farmie, czasami aż ciężko uwierzyć, że uczestnicy pamiętają o zwierzętach. Na szczęście jednak w porę ruszyli do obrządku. Można było spokojnie nabrać sił do... dalszego knucia!

„Farma” - edycja 5, odcinek 51:

Farma od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 oraz „Farma - finał tygodnia” w piątek o godz. 19:55 w Polsacie.

Oficjalny profil POLSAT na Instagramie - @polsatofficial

Oficjalny profil POLSAT na TikToku - @polsat