Szczedrzyk, województwo opolskie
Niewielka wieś, w której mieszka zaledwie sto dwadzieścia osób otoczona przez urokliwe Lasy Kozłowieckie. Okoliczne miejscowości jak Lubartów, Kozłówka czy Kamionka przyciągają swoimi zabytkami.

Historia rodziny: Izabela Jesionowska z synem Antosiem i mamą Krystyną
Pani Izabela przez prawie siedem lat wychowywała Antka samodzielnie. - Po trzech miesiącach, kiedy się urodził, ojciec wyszedł z naszego wynajmowanego mieszkania i tak zostawił nas. Ostatni raz widział go cztery lata temu - opowiada.

Kobieta starała się stworzyć rodzinę. - Szukałam partnera dla siebie do życia. Pierwszy rok był jak z bajki. Po trzech latach okazało się inaczej. Jeszcze zbieram siebie po tym wszystkim - mówi samodzielna mama.

Przemocy, ale ze strony rówieśnika, doświadczył również Antek. - Miał kolegę, który go bił. Był bardzo źle traktowany - opisuje. Mama zareagowała od razu i zmieniła dziecku szkołę. W nowej placówce sytuacja się poprawiła i zaczęły się nowe przyjaźnie.

Niezdrowe warunki
Blisko stutrzydziestoletni budynek wymaga natychmiastowego remontu. Nieszczelne i źle poprowadzone przewody kominowe sprawiły, że wnętrza pokryte są sadzą. W połączeniu ze starym piecem stanowi to śmiertelne zagrożenie dla domowników. W łazience i kuchni nie ma ogrzewania, a pokój babci Krystyny jest przechodni. - Grzyb, pleśń jest praktycznie w każdym pomieszczeniu - opisuje pani Izabela.

Nie obyło się bez łez
- Wszyscy jesteście niesamowici, ale Antek, ty mamę to masz petardę po prostu. Jedyne co nie jest petardą to jest ten dom - mówi Ela Romanowska chwilę przed ogłoszeniem decyzji o remoncie. Słowa prowadzącej wywołują wielkie wzruszenie. - Łzy poleciały i polecą jeszcze pewnie nie raz. To jest ogromna szansa dla nas na rozpoczęcie całkiem nowych etapów w życiu - mówi.
Początkowy optymizm
Ekipa pojawia się na miejscu w dobrych humorach. - Nareszcie Opolszczyzna. Tak dawno mnie tu nie było, a mam dobre wspomnienia z tym rejonem - cieszy się Przemysław Oślak. - Stary piękny dom - zauważa wyrytą na ścianie datę 1898 Maciej Pertkiewicz. Po wejściu do środka nastroje nieco się zmieniają, kiedy witają ich ubrudzone sadzą ściany. Mimo wszystko architekt zaciera ręce, co oznacza sporo pracy dla budowlańców.

Specjalne aktywności
Dla rodziny podczas wakacji przygotowane zostało ekskluzywne zwiedzanie afrykarium we wrocławskim ZOO, także w miejscach na co dzień niedostępnych dla turystów. Pasjonujący się szermierką Antek ma okazję uczestniczyć w zajęciach u mistrza Polski Tomasza Kostańskiego. Pani Krystyna w towarzystwie córki udaje się na badanie wzroku.
Szczery zachwyt
Po dotarciu na miejsce pani Izabela nie potrafi pohamować wzruszenia. - Jakie ma kolory fajne - opisuje odnowioną elewację budynku. - Jaki komin - dostrzega pani Krystyna. A co członkowie rodziny mówią po wejściu do środka?
„Nasz nowy dom” - sezon 26, zobacz odcinek 367:
„Nasz nowy dom” w czwartek o godz. 21:30 w Polsacie.