2021-12-05

„Nasz nowy dom”: Świąteczne spotkanie z Mikołajem

0

Katarzyna Dowbor sprawdziła, jak zmieniło się życie bohaterów programu. To bowiem w ich reakcjach najlepiej widać efekty prac ekipy „Nasz nowy dom”, która od 2013 roku przeprowadziła już ponad 250 niezwykle wymagających remontów. Rodziny, którym pomogła produkcja Polsatu, spotkały się w pięknej scenerii polskich Tatr przy choince i świątecznym stole. To były niezapomniane chwile pełne radości i wzruszeń i... prezentów!

Oglądaj Nasz nowy dom online na polsatgo.pl.

Wigilijny stół Katarzyny Dowbor
Zanim do Bukowiny Tatrzańskiej dotarli bohaterowie programu z Bielska-Białej, Dąbrówki Starzeńskiej, Gołkowic Górnych i Kijowca, gospodyni programu zdradziła, jak wygląda świąteczny stół w jej domu. - Jest monotematyczny - biały obrus, jasne naczynia i obowiązkowo przedwojenna porcelana. Mam taki jeden komplet, który wyciągam tylko na święta - powiedziała Katarzyna Dowbor, prezentując przy okazji wyjątkowy wieniec z orzechów włoskich, który dostała w prezencie od jednej z rodzin biorących udział w programie.

Świąteczne spotkanie było także okazją, żeby cztery rodziny wymieniły się doświadczeniami. - Rozmawiamy o tym jak wyremontowane są nasze domy, czy są podobne. Każda rodzina jest zadowolona, bo ma teraz miejsce, o którym marzyła - powiedziała pani Patrycja Bukowiecka. Natomiast jedenastoletnia Wiktoria nie ukrywała, że choć bardzo cieszy się z pierwszej wizyty w górach, to jednak najbardziej czeka na spotkanie ze Świętym Mikołajem.

„Już nie wstydzę się swojego domu”
Tuż po tym jak Katarzyna Dowbor upewniła się, czy Święty Mikołaj ma prezenty dla wszystkich, w karczmie w Gliczarowie pojawili się pierwsi goście - Anna i Andrzej z Bielska-Białej, którzy wychowują dwóch synów. Starszy z nich, Jakub, cierpi na astmę oskrzelową, ma także zaburzenia aktywności ruchowej. Pan Andrzej z kolei boryka się z problemami kardiologicznymi. Musiał przejść operację ratującą życie. - Dziś nie wstydzę się swojego domu. Mogę się nim chwalić - powiedział z dumą Kuba. Jak się jednak okazało podczas spotkania świątecznego z ekipą programu, z pokoju syna korzysta też jego ojciec. Dla rodziny to rozwiązanie problemu trybu pracy pana Andrzeja, który w końcu w zacisznym miejscu może odpocząć po trzeciej zmianie. - Wcześniej byłem skryty, teraz stałem się bardziej otwarty. Takie warunki dodają pewności siebie. Nie jest już tak, że wszystkiego się obawiam, bo jestem gorszy od sąsiadów - podkreślił pan Andrzej.

Po krótkich wspomnieniach przyszła pora na prezenty. Michał został obdarowany przez Świętego Mikołaja wyścigówką, którą od razu postanowił przetestować. Kuba dostał zdalnie sterowanego monster trucka, a pani Ania wymarzony robot kuchenny. Z zestawu narzędzi cieszył się natomiast pan Andrzej. Na koniec wszyscy wspólnie odśpiewali „Przybieżeli do Betlejem”, a Katarzyna Dowbor wręczyła bohaterom programu bombkę choinkową „Nasz nowy dom”.

Życzenia i słowa wsparcia z całej Polski
Kolejnymi gośćmi świątecznego spotkania były dwunastoletnia Martynka i jej mama z Dąbrówki Starzeńskiej. W przeszłości alkohol zamienił ich życie w piekło, a położenie domu i jego stan techniczny nawet dla ekipy programu „Nasz nowy dom” stanowiły duże wyzwanie. U nich także wiele zmieniło się na lepsze. Między innymi pani Jadwiga dostała pracę. - Widziałam, jak ludzie zareagowali na remont. Czytałam komentarze w sieci. To bardzo miłe, że ludzie z całej Polski, którzy nas nie znają, przesyłają słowa wsparcia i życzą nam szczęścia - powiedziała.

Martynka zapewniła natomiast, że była grzeczna. I mając to na uwadze Mikołaj obdarował ją wymarzonym nowym telefonem. Dostała także upragnioną bluzę i spodnie, o które prosiła w liście. Pani Jadwiga natomiast ucieszyła się z roweru stacjonarnego. - Będę ćwiczyć po powrocie z pracy - powiedziała.

Góralski dom i lepsze jutro
Pani Maria z Gołkowic Górnych wraz z dwiema córkami zaskoczyła ekipę „Nasz nowy dom”... wyręczając Świętego Mikołaja. Wizytę w Bukowinie rozpoczęły od wręczenia Katarzynie Dowbor własnoręcznie zrobionych ozdób choinkowych.

Od remontu ich domu minęły dwa lata. W tym czasie wiele się wydarzyło. Jedna z córek planuje karierę muzyczną, druga zamierza studiować medycynę. A dumna mama pracuje. - Jesteśmy szczęśliwe, że idziemy do przodu. Miło zobaczyć ludzi, którzy dali nam uśmiech i lepsze jutro - powiedziała pani Maria. Ekipa programu przypomniała z kolei, że w trakcie zaledwie pięciodniowego remontu koncepcje i wizja domu zmieniały się wielokrotnie. - Sprzeczaliśmy się, dyskutowaliśmy, ale przede wszystkim staraliśmy się, żeby ten dom wyszedł taki naprawdę góralski - stwierdził pan Wiesław.

Pani Maria, jak przystało na głowę rodziny, w prezencie dostała wiertarko-wkrętarkę. Pod choinką znalazła też zestaw kosmetyków. Na dziewczyny czekał wspólny prezent, ale żeby go odebrać, musiały zaśpiewać „Lulajże, Jezuniu”. Ekipa chętnie włączyła się we wspólne kolędowanie, a bohaterki programu rozpakowały laptopa. - Przyda się i do nauki, i do zabawy - cieszyły się.

Pierwsze święta u siebie
Pani Patrycja, pan Jan i ich pociechy przyjechali w góry pierwszy raz. Kijowiec od Bukowiny Tatrzańskiej dzieli ponad 500 kilometrów. Zgodnie stwierdzili jednak, że warto było pokonać tę trasę, żeby spotkać ponownie Katarzynę Dowbor i ekipę programu.

- Teraz nie trzeba nam już nic więcej. Mamy wszystko, spełniły się nasze marzenia - podkreśliła pani Patrycja. Jej syn, Mikołaj, opowiedział natomiast, jak remont poprawił jego sytuację w szkole. Chłopiec miał bowiem problemy w kontaktach z rówieśnikami. - Po remoncie wszystko się zmieniło. Nie ma już wyśmiewania, każdy mnie wspiera - powiedział. - Plan na święta jest taki, że zostaniemy całą rodziną razem, bo w końcu mamy własny dom. To będzie pierwsze Boże Narodzenie, które spędzimy u siebie. Na pewno pojedziemy z Mikołajem po żywą choinkę - zdradził pan Jan.

Ojciec z synem będą mogli zająć się nie tylko ubieraniem świątecznego drzewka. W planach mają naprawę samochodu, która teraz będzie prostsza - pan Jan znalazł pod choinką komplet kluczy. Pani Patrycja dostała eleganckie kosmetyki dla eleganckiej kobiety, a Mikołaj wymarzoną hulajnogę.

- Składam serdeczne życzenia wszystkim widzom Polsatu i zachęcam - ci ludzie, którzy potrzebują pomocy, powinni się zgłaszać do programu, żeby ta pomoc naprawdę do nich dotarła - zakończył świąteczne spotkanie Mikołaj z Kijowca.

„Nasz nowy dom” - święta Bożego Narodzenia 2021, zobacz odcinek specjalny 1:

Drugi odcinek świąteczny Nasz nowy dom 19 grudnia w niedzielę o godz. 17:40 w Telewizji POLSAT.

Komentarze