2020-02-13

„Dzień dobry, kocham Cię”: Wyboista droga do miłości

0

Wzruszająca opowieść o gorącym uczuciu 13 lutego o godz. 21:05 w Polsacie. Pierwszy niech rzuci kamień, ten kto nie pragnie miłości. Ale odwieczne pytanie brzmi: gdzie jej szukać? Bohaterka filmu spotyka przypadkowego rowerzystę w parku i okazuje się, że to właśnie on jest tym jedynym. Ale co ma z tym faktem zrobić, skoro nie zapisała jego numeru?

Historia zawarta w „Dzień dobry, kocham Cię” pokazuje, że czasami droga do upragnionej drugiej połówki bywa długa i skomplikowana. Są momenty zawstydzenia, ale i ogromnego zauroczenia. Bywa, że kandydat ma teoretycznie potencjał, a w rzeczywistości nie nadaje się, aby stworzyć z nim dojrzałą relację. Jednak pod koniec filmu dowiadujemy się, czy warto szukać miłości.

Zakłopotanie

Dla Basi (w tej roli Barbara Kurdej-Szatan) liczy się dobrze płatna praca, szczupła sylwetka i pozytywne myślenie. Nie szuka miłości, ale nie zamyka się na nią. Jest stałą bywalczynią siłowni. Pewnego razu wychodząc z niej wpada na starego znajomego, Leona. Ale nie dochodzi do wymiany namiętnych spojrzeń, a atmosfera jest dla nich kłopotliwa. Wygląda na to, że to będzie ich ostatnie spotkanie, jednak mężczyzna na to nie nie pozwoli...

Zauroczenie

Kilka chwil później dochodzi do sytuacji, które sprawiają, że takie filmy, jak „Dzień dobry, kocham Cię” stają się magiczne. Basia, jak na pasjonatkę sportu przystało, wraca na rolkach ulicami miasta do domu. Nagle jej drogę przecina zwykły rowerzysta. Kobieta spogląda na niego, a on odwdzięcza się jej równie zaciekawionym spojrzeniem. W ciągu sekundy poczuli to samo... Wymieniają się numerami telefonów. Na ich nieszczęście, zapisanie dziewięciu cyfr na dłoni nie było najlepszym pomysłem, kiedy ma się spocone ręce.

Niedojrzałość

Leon nie jest gotowy na związek. Woli używki, szybkie samochody i pieniądze rodziców. Praca mu niepotrzebna, więc ma dużo wolności i czasu, który można marnować na zabawę. Niestety dla niego, jego styl życia nie podoba się rodzicom, którzy postanawiają postawić synowi ultimatum. Albo się ożeni, albo koniec z życiem pełnym swawoli. Mężczyzna nie może pogodzić się z decyzją rodziców, ale co tu zrobić, skoro każą, a do pracy nie chce mu się iść? Trzeba znaleźć wybrankę. W tym momencie przypomina sobie o Basi, którą zaprasza na randkę.

Zagubienie

Główna bohaterka zgadza się na kolację z Leonem, choć romantyczną tylko dla niego. Kobieta jest zagubiona, bo zakochała się w rowerzyście, ale nie może go odnaleźć. Za to inny mężczyzna zaczyna się o nią starać i wywiera ogromną presję na wspólne życie i ślub. Basia nie wie, co ma robić. Akcja nabiera tempa. Pomimo że nie iskrzy pomiędzy Leonem i Basią, to lądują na ślubnym kobiercu. Nagle i niespodziewanie do kościoła wpada dobrze znany kobiecie mężczyzna... Co wydarzy się dalej? Którego mężczyznę wybierze kobieta? Czy miłość zwycięży?

„Dzień dobry, kocham Cię!” w czwartek 13 lutego o godzinie 21:05 w Telewizji POLSAT.

Komentarze
© Polsat 2020