2018-10-14

Spocznij! Oto „Kabaret na żywo według Paranienormalnych”

0

Satyrycy sprawdzili zgodność z prawdą przysłowia „Za mundurem panny sznurem”. Paranienormalni i ich goście udowodnili, że „Polak w mundurze” to nie tylko brzmi dumnie, ale zawsze jest mu w nim do twarzy. Najważniejsze mundurowe formacje przedstawili Nowaki, Kabaret K2, Koń Polski, Kabaret Zachodni i Łowcy.B oraz Michał Wójcik z Kabaretu Ani Mru-Mru.

Czy trzeba musztrować widownię, żeby wiernie służyła kabaretowemu show? W takim odcinku to nawet konieczność. Oczywiście z przymrużeniem oka. A gdy już wszyscy są gotowi stanąć na baczność przed topowymi polskimi kabaretami... piosenka! „Kto mundur ma?”

Na dobry początek Kabaret Nowaki zaprosił na skecz „Policjanci”. Okazało się, że funkcjonariusze ścigali poszukiwaną aż od Lublina, a potem wyliczyli jej mnóstwo wykroczeń. - Gdzie się tak spieszymy - zapytali. - Proszę mnie ukarać! - domagała się, zrzucając ubranie i sięgając po dowód do dekoltu... No i zrobiło się gorąco.

Już wiemy jak mógłby wyglądać „Napad kontrolowany” w świecie bez agresji. Miłe powitanie, potem serdeczne wskazanie, kto będzie napastnikiem, a kto będzie musiał się bronić i płynne przejście do czynności. Przy okazji dowiedzieliśmy się, czy bycie przestępcą, to zatrudnienie na stałe czy raczej umowa o dzieło. No i co na to wszystko strażnik miejski, policjant oraz... strażak, marynarz i saper?

Kto zna ten krótki wierszyk: „Szacunek budzi, każdy mundur u ludzi”? Z pewnością Paranienormalni, którzy zajęli się tematem szacunku - lub raczej jego braku - względem przedstawicieli Straży Miejskiej. Co się stanie, gdy kierowca fiata multipla w oczekiwaniu na narzeczoną nieświadomie trafi na... przyszłego teścia. Na dobry początek trzysta złotych za nieprzepisowe parkowanie i wymiana opinii, nie tylko o słabościach włoskiej motoryzacji. - Po prostu możesz mnie cmoknąć - komendant z Otwocka wie, że skargi nic nie pomogą. A mandat rośnie... Czterysta, siedemset, tysiąc!

- Tu Straż Miejska, my Cię widzimy! Podnieś ten papierek i wrzuć do śmietnika! - monitoring czyni cuda, a pouczenia obywatelom można wydawać przez mikrofon prosto z komisariatu. W drugiej części skeczu Paranienormalnych komendant z Otwocka postanowił zaangażować swego niedoszłego zięcia. Oczywiście do służby!

Koń Polski zabrał wszystkich na „Manewry NATO”. W planie było ćwiczenie nowych wariantów taktycznych z sojuszniczą amerykańską armią. - Melduje się bombardier Maślanka, pseudonim „Rambo” - przywitał się nowy żołnierz. - Gdzie wcześniej służyłeś? - padło kluczowe pytanie. - Do mszy - odparł.

- Kawka? Herbatka? Energy drink? Ponton z naszego katalogu? Pizza okraszona bigosem? Hot dog? - pytała uprzejmie sprzedawczyni na stacji paliw. Co jeszcze można zaserwować klientom, gdy podchodzą do kasy, żeby... zapłacić za paliwo lub ewentualnie wziąć „fakturkę”? Gorzej, gdy trafi się taki, co zechce skorzystać z bogatej oferty.

„Żona idealna” istnieje! Odnalazł ją Kabaret Nowaki. - Wzięła namiot, suchy prowiant i wyszła z domu. Zaczął się okres wyprzedaży - wspomniał mąż zaproszonemu koledze, zapytany czy żona jest w domu. - Weź mnie, jak siatkarz złoto! - nagle wróciła z pożądliwym okrzykiem, przyniosła panom alkohol i jeszcze włączyła mecz...

Jaka jest tajna broń Straży Miejskiej? Komendant z Otwocka postanowił zdradzić tę tajemnicę przyszłemu zięciowi w kolejnej części mundurowego serialu. To wodoszczelne długopisy, które w minutę mogą wypisać 35 mandatów. Nie ma żartów!

Kabaret Zachodni i Łowcy.B przywołali tęsknotę za dawnym PKP. - Gdzie się podziało „dawać bilety gnoje”! Skończyły się czasy, że wchodziłem do przedziału i już wszyscy stali na baczność. Godność mi zabrali! Muszę się bronić. Jestem jak prostytutka! Byłem królem na pociągu, a jestem g... na nasypie - skarżył się były konduktor Zbyszek, dziś pracownik Warsu, napotkanemu w przedziale koledze. W pewnym momencie do towarzyskiej rozmowy dołączył... maszynista.

A na finał „Menele”, do tego złapani na gorącym uczynku. Oczywiście przez miejskich strażników. - To jest plac zabaw - ostrzegali stróże prawa. - No, i my się tu dobrze bawimy - zaznaczyli okupujący ławkę. Nie było przebacz, a w nagrodę dzielny komendant dostał paraliżujący prezent!

Kabaret na żywo według Paranienormalnych w niedzielę o godz. 21:10 w Telewizji POLSAT.

Zobacz także:
Waleczny „Kabaret na żywo według Paranienormalnych”
Kariera w „Kabarecie na żywo według Paranienormalnych”
Weselny „Kabaret na żywo według Paranienormalnych”
Wystartował „Kabaret na żywo według Paranienormalnych”!

Komentarze
© Polsat 2020