Beata Tyszkiewicz

0

Wybitna aktorka filmowa, utytułowana przez publiczność Pierwszą Damą Polskiego Kina.

Wybitna polska aktorka filmowa o arystokratycznym pochodzeniu (ma tytuł hrabiowski herbu Leliwa). Przez publiczność utytułowana Pierwszą Damą Polskiego Kina, Aniołem PRL, Catherine Denevue Wschodu czy Carycą Kina Słowiańskiego.

Członkini Narodowej Rady Kultury, Fundacji Kultury Polskiej i Przewodnicząca Rady Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. Beata Tyszkiewicz jest laureatką wielu odznaczeń i nagród filmowych. Są to m.in. Krzyż Kawalerski i Komandorski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Kawalerski Orderu Sztuki i Literatury, czy Francuska Legia Honorowa.

Aktorstwo studiowała przez rok w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie, ale uprawnienia aktorskie (bez egzaminu) przyznało jej Ministerstwo Kultury i Sztuki dopiero w 1973 roku, kiedy zdążyła już wykreować wiele wspaniałych ról filmowych. Debiutowała jeszcze będąc w liceum w 1957 roku rolą Klary w filmowej wersji „Zemsty” w reżyserii Antoniego Bohdziewicza. Dzięki arystokratycznemu pochodzeniu, doskonałym manierom i nietuzinkowej prezencji doskonale wpisała się w tę rolę. Spośród olbrzymiego dorobku filmowego nie należy pominąć jej roli księżniczki Elżbiety w „Popiołach”, Marii Walewskiej w „Marysi i Napoleonie”, Izabeli Łęckiej w „Lalce”, Stefanii Olszańskiej w „Nocach i Dniach”, czy Berny z „Seksmisji”.

W 1999 r. zagrała w „Trędowatej”, kontynuacji dopisanej współcześnie ciągu powieści Heleny Mniszkówny oraz w 2000 r.w „Izabelli” – oba tytuły dedykowane specjalnie dla niej przez Telewizję POLSAT.

W wolnym czasie chętnie pisze felietony do różnych czasopism o życiu, miłości, kobietach, obyczajach. Interesuje się fotografią, której uczy się od córki Wiktorii. Napisała wspólnie z córką książkę kucharską „Bajaderka”.

Wieloletnia jurorka „Tańca z Gwiazdami”. Zasiadając w jury, jest szczęśliwa, że to ona nie musi tańczyć. Bardzo lubi to show, ponieważ ma wspaniałą oprawę. Jest to nie tylko konkurs, ale wspaniały spektakl z orkiestrą na żywo, publicznością, pięknymi kostiumami i wspaniałymi tańcami.

Lubi patrzeć jak tańczą sportowcy, podoba jej się nieporadność z jaką np. rośli silni mężczyźni stawiają drobne kroczki w foxtrocie.

Uważa się za łagodnego sędzię. Wie, że program oglądają także dzieci, więc może wcielić się w rolę dobrej nauczycielki stawiającej dobre stopnie. Poza tym może sobie na to pozwolić, ponieważ na technice tańca się nie zna. Ocenia głównie walor estetyczny całego występu.

Foxtrot i tango to jej ulubione tańce. Tango jest według niej bardzo dekoracyjne i romantyczne. Jest niezwykle ciepłą osobą z olbrzymim dystansem do siebie i poczuciem humoru. Kocha ludzi.

Komentarze
© Polsat 2016