2017-11-04

„Piosenka o mojej Warszawie” przepustką do finału

0

Przemiana w Mieczysława Fogga zapewniła sukces Kacprowi Kuszewskiemu. Dziewiąty odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” gościł prawdziwe gwiazdy. Na scenie pojawili się również Elvis Presley, Muniek Staszczyk, Cher, Bruce Springsteen, Vengaboys, Vaya Con Dios i Joe Dassin. Jak przebiegała rywalizacja o finał?

W półfinałowym odcinku show wszystko stało się jasne. Wiemy już, kto powalczy o 100 tysięcy złotych na wybrany cel charytatywny, a kto zaprezentuje się śpiewając w duecie. Co wydarzyło się tego wieczoru?

Jako pierwszy wystąpił Mariusz Ostrowski, który wkroczył na scenę jako Elvis Presley. Czekało go nie lada wyzwanie, bowiem musiał zmierzyć się z największą legendą muzyki. Zaśpiewał musicalowy przebój „Viva Las Vegas”.

- Śmiało mogę powiedzieć, że jesteś bezwzględnie najlepszym Elvisem Presleyem jaki był w edycjach naszego programu. Dałeś fantastyczny występ. Podziwiam twoją barwę głosu, która ani przez chwilę się nie zmieniła, nie załamała. W ogóle się nie zziajałeś, chociaż tutaj wytańczyłeś wszystkie kroczki, skoczki i miałeś jeszcze w sobie taki czar „spod oka”. No bo to trzeba być Mariuszem w ciele Elvisa Presleya - komplementowała aktora Kasia Skrzynecka. - Król jest tylko jeden, królu złoty - stwierdziła Małgorzata Walewska. - Oddałeś ducha starej męskości - zauważył Bartek Kasprzykowski.

Na polską scenę alternatywną lat 90. zabrała publiczność Beata Olga Kowalska, która wcieliła się w Muńka Staszczyka. Jak oceniona została kultowa „Warszawa” z repertuaru T.Love w jej wykonaniu?

- Bardzo misternie utkana postać, z tych szczegółów, które doskonale podpatrzyłaś. Jeżeli chodzi o manierę i sposób mówienia, motorykę - wszystko bardzo dobrze było oddane. Chcę ci jeszcze raz podziękować za wszystko, co tutaj zrobiłaś - ukłonił się Bartek Kasprzykowski. - Masz niesamowicie plastyczną urodę. Pięknie sobie poradziłaś z postacią - zauważyła Małgorzata Walewska. - Robisz wszystko na dwieście procent - doceniła Katarzyna Skrzynecka.

Dwukrotna triumfatorka odcinków - obu w rolach żeńskich - Anna Dereszowska, po wcieleniu w Alice'a Coopera, znów przeobraziła się w znaną spiewającą kobietę. To było duże wyzwanie - czekała na nią bogini popu, czyli Cher. Aktorka wykonała piosenkę „Walking In Memphis”.

- Barwa po prostu dla mnie w dychę. Jeżeli chodzi o energię tej postaci to był bardzo dobry występ - podsumował Bartek Kasprzykowski. - Jesteś piękna, zdolna, utalentowana. Umiesz się bawić - cieszył się Paweł Królikowski. - Anka, brawo! - klaskała z zachwytu Katarzyna Skrzynecka.

Kolejny uczestnik dotychczas również zgarnął dwa czeki. Krzysztof Antkowiak wygrywał jako Stevie Wonder i Brian Johnson z AC/DC, a tym razem miał być jak Bruce Springsteen. I to oscarowy, bo w hicie „Streets of Philadelphia” z filmu „Philadelphia”.

- Krzysiek jesteś mistrzem nastroju - mówiła ocierając łzy Kasia Skrzynecka. - Naprawdę przy tak minimalnych środkach, jesteś mistrzem wzruszenia - dodała. - Jesteś przykładem człowieka który posiada empatię. Przeszedłeś fantastyczną szkołę w tym programie - podkreślił Bartek Kasprzykowski. - To jest sztuka śmieszka zmusić do słuchania - deklarował Paweł Królikowski.

Mocną zmianę nastroju zafundowała Ola Gintrowska. Dzięki roli Kim Sasabone z zespołu Vengaboys w przeboju „We’re Going to Ibiza” zrobiło się dyskotekowo i wakacyjnie. Holenderska grupa wylansowała ten imprezowy hit w 1999 roku.

- Chciałem ci pogratulować energii, którą masz i takiego czystego ciepła. I za to ci najbardziej dziękuję - powiedział Bartek Kasprzykowski. - Śliczności moje, wyglądasz tak, że nawet ja bym cię przeleciała - żartowała Małgorzata Walewska, odnosząc się do latania na party na Ibizę. - Była tu bardzo precyzyjna choreografia. Podziwiam cię - oceniła Katarzyna Skrzynecka.

Kacper Kuszewski przeszedł transformację w Mieczysława Fogga i zaśpiewał „Piosenkę o mojej Warszawie”, napisaną w 1944 roku, którą artysta wykonywał tuż po wojnie. „Ja wiem, żeś ty dzisiaj nie taka, że krwawe przeżyłaś już dni, że rozpacz i ból cię przygniata, że muszę nad tobą zapłakać”. Kacper Kuszewski wzruszył wszystkich i po występie otrzymał od jurorów owację na stojąco.

- Chciałam ci podziękować w imieniu mojej nieżyjącej babci i w imieniu mojej matki - mówiła ze łzami w oczach Małgorzata Walewska tuląc do siebie aktora. - Kacper rozwalasz nas emocjonalnie. Rzadko dzisiaj spotykamy umiejętność takiej dyscypliny warsztatowej i ducha talentu. Człowiek taki jak ty wychodzi i nad czymś pracuje, daje temu krew, myśli i całe swoje życie, po to żebyśmy mogli potem, albo się śmiać, albo się wzruszać. Piękna robota i piękna kreacja - cmokał z zachwytu Paweł Królikowski.

Są z Belgii i sięgają po jazz, blues, soul oraz latynoamerykańskie rytmy. To Vaya Con Dios. Ona jest z Polski i wylosowała Dani Klein, wokalistkę grupy w utworze „Puerto Rico”. To Kasia Moś. Co wyszło z tej muzycznej mikstury?

- Jesteś piosenkarką i osobą o bardzo bogatym wnętrzu. Zawsze te twoje postacie są ciekawe, są jakieś - doceniła Małgorzata Walewska. - Piękny występ - dodała. - Mamy do czynienia z osobą delikatną, ale o osobowości zadziornej - w swoim stylu dobierał słowa Paweł Królikowski.

Jako ostatni na scenę wyszedł Marcel Sabat, który ponownie w ósmej edycji mógł popisać się znajomością śpiewanego języka francuskiego. Wcześniej w roli Stromae zaśpiewał „Papaoutai”, a tym razem sięgnął po klasykę z 1969 roku - odegrał postać Joe Dassina i wykonał „Les Champs-Élysées”.

- Uważam, że jesteś takim skarbem, który należy pielęgnować. Gratuluję tobie i rodzicom, że mają takiego fajnego chłopaka - mówiła Małgorzata Walewska. - Bardzo pięknie. Jestem ogromnym admiratorem twojego talentu. Potrafisz być eleganckim mężczyzną na estradzie - zwrócił uwagę Paweł Królikowski. - Zrobiłeś to z wdziękiem i lekkością - stwierdziła Katarzyna Skrzynecka. - Dałem się uwieść - wyznał Bartek Kasprzykowski.

Każdy z jurorów najwyższą notę przyznał Kacprowi Kuszewskiemu, swoje głosy dorzucili też uczestnicy i tym samym aktor gromadząc 70 punktów wygrał dziewiąty odcinek. Czek na 10 tysięcy złotych przekazał Oliwii Dunaj, podopiecznej Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, na zakup wózka elektrycznego.

W finałowym odcinku o 100 tysięcy złotych na wybrany cel charytatywny rywalizować będą: Beata Olga Kowalska, Krzysztof Antkowiak, Anna Dereszowska i Kacper Kuszewski. Pozostali uczestnicy zaprezentują swoje umiejętności w duetach. Wszyscy artyści sami wybiorą piosenki, które zaśpiewają. Nie przegap!

Oglądaj w IPLA.TV: „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” - sezon 8, odcinek 9

Finał „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” w sobotę 11 listopada o godz. 22:05 na antenie Telewizji POLSAT.

Zobacz także:
Tyle punktów potrzebowali, żeby śpiewać o 100 tysięcy
Wzruszająca „Rebeka” zaczarowała wszystkich
Kasia Moś wygrała odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
Krzysztof Antkowiak wyłączył bezpieczniki i... wygrał!
Kolejny sukces Anny Dereszowskiej w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”
Anna Dereszowska sięgnęła po pierwszy czek
„Another Brick in the Wall” na miarę zwycięstwa
Błyskotliwy Marcel Sabat wygrał jako Amanda Lear
Krzysztof Antkowiak wyśpiewał zwycięstwo
„Twoja Twarz Brzmi Znajomo”: Oni chcą być jak...

Komentarze
© Polsat 2016