2016-10-26

500 odcinków! Jubileusz „Świata według Kiepskich”

0

Bohaterowie serialu od blisko 18 lat bawią widzów Polsatu. Na ekranach gościli już pół tysiąca razy! Razem z nimi zmieniał się nasz kraj i my sami.

Pół tysiąca odcinków, niesłabnąca popularność, rzesze fanów… Jedno jest pewne - „Świat według Kiepskich” zasługuje na miano kultowego serialu. Perypetie mieszkańców jednej z wrocławskich kamienic można śledzić na antenie Telewizji POLSAT od 1999 roku. Choć dla wielu ta informacja może być zaskoczeniem, ale telewizyjne losy Ferdynanda Kiepskiego i jego rodziny, są najdłużej emitowanym sitcomem z udziałem aktorów na świecie. Co ciekawe, pierwszy odcinek serialu obejrzało aż 6 mln 588 tysięcy widzów!

Osobliwe i zaskakujące perypetie patriarchy rodu Ferdynanda Kiepskiego (Andrzej Grabowski), jego rodziny i sąsiadów śmieszą, bawią i przyciągają przed telewizory kolejne pokolenia widzów. Główny bohater to postać nieprzeciętna - totalny leń i niepoprawny kombinator w wiecznych finansowych tarapatach. Jest jednakże obdarzony niepospolitą inwencją, skłaniającą go do coraz bardziej oryginalnych przedsięwzięć.

Ferdynand Kiepski oraz otaczająca go społeczność, przeżywają przygody i biorą udział w wydarzeniach, o których sam ojciec rodziny mawia - "nie śniło się nawet fizjologom". Główny bohater był... w ciąży z ufoludkiem, skonstruował perpetuum mobile, wysłał w kosmos teściową, skraplał głupotę, hodował w domu wirtualne świnie, sklonował żonę w warunkach domowych...

Ferdynand wraz z żoną Halinką oraz dziećmi Waldkiem i Mariolą tworzą wraz innymi mieszkańcami kamienicy - małżeństwem Paździochów czy Arnoldem Boczkiem, specyficzną społeczność. Skupiają w sobie jak w soczewce większość cech Polaków z ich zaletami i przywarami. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że śmiejąc się z „Kiepskich”, w jakiejś mierze śmiejemy się z samych siebie.

Pierwsze trzy sezony serialu były kręcone w autentycznej wrocławskiej kamienicy w dużym mieszkaniu przy ulicy Podwale 67. Mimo sympatii mieszkańców i miłych kontaktów z sąsiadami, mieszkańcom przeszkadzało ciągłe tupanie i chodzenie po schodach ekipy, więc producenci serialu w końcu przenieśli produkcję do hali zdjęciowej w podwrocławskich Bielanach, gdzie z detalami odtworzono mieszkanie Kiepskich i sławny korytarz ze wspólną ubikacją.

Mieszkanie, w którym początkowo był nagrywany serial było remontowane więc część scenografii to autentyczne wyposażenie z mieszkania, np. framugi, drzwi. Na potrzeby serialu została stworzona nowa marka telewizora - OKIL - od imienia reżysera Okila Khamidova. To jedyny taki odbiornik na świecie. Stworzona na potrzeby serialu marka „Mocny Full” zyskała status kultowej i przez krótki czas piwo o tej nazwie było nawet produkowane przez jeden z browarów.

Pierwsze castingi do cyklu odbyły się latem 1998 roku. Wyłoniono w nich część obsady m.in. Marzenę Kipiel-Sztukę (Halinkę Kiepską), Krystynę Feldman (babcia Rozalia Kiepska), Barbarę Mularczyk (Mariolkę Kiepską) - wówczas 15-letnią dziewczynę, która zachwyciła producentów świeżością i urodą. W obsadzie znalazł się również Ryszard Kotys (Marian Paździoch), który pierwotnie w zamierzeniu twórców miał być Ferdynandem Kiepskim.

Casting na serialowego Waldka wygrał Marcin Janos Krawczyk. Był wtedy na pierwszy roku studiów i chciał rozwijać się na wielu polach: w filmie i teatrze przede wszystkim, a wieloodcinkowy serial uniemożliwiałby mu realizację tych planów, więc zrezygnował z roli. Zastąpił go Bartosz Żukowski. Propozycję zagrania głowy rodziny, czyli Ferdynanda Kiepskiego dostali m. in. Janusz Rewiński, Stanisław Tym czy Krzysztof  Kowalewski. Wszyscy odmawiali. Pomysł, aby rolę tę zaproponować Andrzejowi Grabowskiemu powstał w głowie II reżysera serialu Stanisława Drozdowskiego.

Andrzej Grabowski wspominał: „Intelektualiści grzmieli: czas umierać!” Koledzy mówili: „Andrzej, w jakim ty gównie grasz”, i jak sami przyjeżdżali grać, to się wstydzili. Tygodniki opinii odsądzały ich od czci i wiary. Profesor Wiesław Godzic, który badał fenomen sitcomu zauważył, że „Często mówi się, że upowszechniają chamstwo, bylejakość. Nie jest to jednak prawda. Oni nie propagują takiego stylu życia, oni go jedynie pokazują i z niego kpią. W „Świecie według Kiepskich” pokazane są jak w soczewce nasze narodowe wady, bohaterowie mówią wprost o współczesnym świecie przełamując stereotypy. W przekłamanym świecie poprawnych politycznie seriali pokazanie życia bez lukru jest wartością. Ten sitcom uczy nas, że dobry i szczęśliwy człowiek wcale nie musi być bogaty, a wyższe wykształcenie nie sprawia, że ktoś jest lepszy…”

"Świat według Kiepskich" w każdą środę o godz. 20:05 w Telewizji POLSAT.

Zobacz jubileuszowy odcinek "Świata według Kiepskich" w IPLA.TV.

Komentarze
© Polsat 2018