Nasz nowy dom

„Nasz nowy dom” to nowy program Telewizji POLSAT, w którym można zobaczyć jak w ciągu 5 dni można gruntownie wyremontować dom, odmieniając komuś życie. W każdym odcinku pod czujnym okiem kamer, specjaliści - architekt i ekipa budowlana stoczą wyścig z czasem i trudnościami. W programie poznamy historię rodzin i zobaczymy czy uda się spełnić ich marzenia. Program prowadzi Katarzyna Dowbor.

 

Rodziny, które zostały wybrane do udziału w tym programie, żyją w bardzo złych warunkach mieszkaniowych, które zagrażają zdrowiu i życiu. To normalni, zwykli, dobrzy ludzie, którym w pewnym momencie życia wydarzyło się coś, co uniemożliwiło im remont własnych czterech kątów. Poznamy wzruszające historie zwykłych ludzi, przekonamy się na własne oczy, że mimo nadludzkich wysiłków nasi bohaterowie nie są w stanie zapewnić swoim dzieciom godnych warunków życia, a pragną tego ponad wszystko.

 

Po pięciu ekstremalnie trudnych, pełnych poświęcenia i pośpiechu dniach pracy na budowie nadchodzi wreszcie wielki dzień, w którym rodzina wraca do domu. Zarówno rodzice, jak i ich dzieci mają swoje skryte wyobrażenia i marzenia. Widok ich nowego domu przerasta ich oczekiwania. W programie nie raz doświadczaliśmy łez wzruszenia, niewyobrażalnej radości i szczęścia - obustronnego, bo członkowie ekipy programu cieszą się razem z rodzinami. W „Naszym nowym domu” spełniamy to co najważniejsze  - marzenia potrzebujących o ich nowym, bezpiecznym domu.

 

 

 Producentem programu na zlecenie Telewizji Polsat jest firma Constantin Entertaiment.

[]

KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 808Dodaj nowy wątek
22:02 | 13.06.2014
Blagam o pomoc dla biednej rodziny
dodał: awa733 Odpowiedz
Witam serdecznie,jestem kuratorem społecznym biednej rodziny z Grodziska Mazowieckiego.Rodzina ta mieszka w dwupokojowym domku jednorodzinnym,który wymaga generalnego remontu.Na ścianach grzyb,wilgoć, z sufitu odpada tynk,okna mogą wypaść,podłoga zarwana aż serce boli jak się na to patrzy.W domu tym mieszka chora starsza Pani Danuta,która jest rodziną zastępcza dla swojej dziewięcioletniej wnuczki Weroniki,ponieważ matka dziewczynki a córka starszej Pani Danuty jest od dwudziestu lat chora na schizofrenię paranoidalną.Pani Danuta nie ma od nikogo pomocy.Ledwo wiąże koniec z końcem, nie ma mowy o remoncie a tak by chciała,żeby jej ukochana wnuczka nie miała gorzej od innych dzieci.Dziewczynka nie ma ojca,zmarł jak miała 1 roczek, ma chorą psychicznie matkę i kochającą babcię, której wystarcza tylko na życie. Proszę w imieniu tej biednej rodziny o pomoc.Dziewczynka modli się co wieczór aby los uśmiechnął się chociaż raz w życiu do jej kochanej babci.Jeszcze raz proszę o pomoc dla tej rodziny dla tego dziecka. Pozdrawiam kurator społeczny Anna.
18:58 | 13.06.2014
Proszę o pomoc!!!
dodał: Agnieszka Odpowiedz
Witam Pani Kasiu, Mieszkam w Niemieryczowie, w powiecie Lipskim. Mam dom, z kapiącym dachem, uszkodzonym tynkiem, nieszczelnymi oknami. Dom jest w bardzo złym stanie. Proszę o pomoc, poneważ nie mamy pieniędzy na remont, dom się wali a po śmierci Taty nie mamy żadnego wsparcia, pieniędzy na remont ani nie mam stałej pracy, jestem na rencie. Bardzo proszę Pani Kasiu o pomoc.
18:56 | 13.06.2014
Proszę o pomoc!!!
dodał: Agnieszka Odpowiedz
Witam Pani Kasiu, Mieszkam w Niemieryczowie, w powiecie Lipskim. Mam dom, z kapiącym dachem, uszkodzonym tynkiem, nieszczelnymi oknami. Dom jest w bardzo złym stanie. Proszę o pomoc, poneważ nie mamy pieniędzy na remont, dom się wali a po śmierci Taty nie mamy żadnego wsparcia, pieniędzy na remont ani nie mam stałej pracy, jestem na rencie. Bardzo proszę Pani Kasiu o pomoc.
10:11 | 13.06.2014
remont wieloletniego rodzinnego domu
dodał: Marta Odpowiedz
Witam. Moja rodzinna pochodzi z Bystrzycy Kłodzkiej (woj.dolnoślaskie).Od czasów drugiej wojny światowej rodzina jest w posiadaniu domu, który przechodzi z pokolenia na pokolenie. Niestety dom nigdy nie był remontowany. Obecnie mieszka tam siostra mojej mamy z mężem i córka lecz nie są w stanie wyremontować domu ze względów finansowych. Dom nadal jest obity deskami, które z upływem lat spróchniały, nie ma też w nim łazienki (toaleta z drewna z szambem znajduje się na werandzie a wanna stoi w przedsionku na wprost drzwi wejściowych przysłonięta zasłonami). W domu jest dużo wilgoci,pleśni na ścianach a deski na podłodze są poniszczone i spróchniałe. Zwracam się z gorąca prośba do Pani Kasi o pomoc w remoncie tego wiekowego domu aby mógł zostać w naszej rodzinie jeszcze przez kilka pokoleń. Proszę o kontakt na numer: 570147303 . Z góry dziękuje Marta
16:34 | 12.06.2014
Bardzo proszę o pomoc
dodał: Basia Odpowiedz
Witam Pani Kasiu oglądam pani program i robi pani dużo dobrego i ja się poprosić panią o pomoc nie dla mnie lecz dla mojej córki i wnuków mój zięć to bardzo dobry człowiek pracuje sam i utrzymuje rodzinę wziął córkę z dwoma chłopcami a teraz będzie trzecie dziecko sam przeprowadza remont po pomieszczeniu gospodarczym duźo już zrobił ale z wpłaty jednej nie moźna za dużo zrobic pani kasiu błagam o pomoc za pare tygodni bedzie maluszek a on sam nie zdarzy to na prawdę bardzo dobry człowiek bardzo opiekuje sie chłopcami i córka ja nie mam im jak pomuc bo nie mam pieniendzy pracuje jako sprzątaczka blagam o odpowiedz
22:12 | 10.06.2014
Proszę o uregulowanie płatności
dodał: Prządka Ewelina Odpowiedz
Proszę o uregulowanie płatności w firmie "WISMONT" Mieczysław Kęska i w firmie "HYDRO-WISMONT" Ewelina i Grzegorz Prządka za materiały budowlane i hydrauliczne z miesiąca kwietnia, które były dostarczone do miejscowości Strych. Numer kontaktowy 508-169-013
19:42 | 09.06.2014
Witam pani Kasiu proszę o pomoc dla moich rodziców
dodał: Marcin Odpowiedz
Witam Pani Kasiu pisze w sprawie pomocy moim rodzicom w wyremontowaniu domu rodzice moi są rolnikami i nie mają pracy utrzymuja sie z prac dorywczych i hodowli cielaczków chciałbym rodzicom pomóc gdyż mieszkamy na wsi w województwie mazowieckim i nasz dom wymaga remontu dach przecieka podłogi i sufity są dziurawe okno w jednym pokoju jest drewniane i stare i wiatr wieje szczelinami sciany sa ze starch paneli i jest bardzo dużo wilgoci na scianach a ja sie wyprowadziłem z domu żeby pracowac i w jakis sposób pomóc moim rodzicom finansowo ale też z mojej pracy to nie jest wielki zarobek bardzo bym prosił pani kasiu o pomoc w imieniu moim i rodzrństwa mojego dla moich rodziców zostawiam pani swój numer telefonu 664 977 063
17:55 | 09.06.2014
Błagam o pomoc dla chorego chłopca
dodał: dinka1997 Odpowiedz
Witam ! Nazywam się Maria Sak , jestem dyrektorem szkoły w powiecie zamojskim. Oglądając program "Nasz nowy dom " nie wierzyłam ,że to może być prawdą . Jednak po wizycie w rodzinnym domu mojego pięcioletniego wychowanka uznałam , że trzeba mieć nadzieję i być otwartym na drugiego człowieka , uwierzyłam że są tacy jak Pani- Pani Katarzyno ludzie bezinteresowni ,których cieszy szczęście innych. Ośmieliłam się napisać do Fundacji bowiem potrzebuję pomocy dla rodziny pięcioletniego chłopca ,który jest bardzo chory: nie chodzi , bowiem obumiera mu kość , ma także problem z nerką . Obecnie jego nóżka jest pod wyciągiem zrobionym własnoręcznie z rury metalowej i 2 worków z ryżem .Sześcioosobowa rodzina mieszka w bardzo ubogim domku składającym się z jednego pomieszczenia , nie ma łazienki ani toalety. Chłopiec musi załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne do wiaderka. Szymon ma troje rodzeństwa. Rodzina utrzymuje się z dorywczej pracy ojca. Cudowna, skromna matka ciągle roni łzy , bowiem nie może pomóc własnemu dziecku. Bezsilność, rozpacz , żal nie zniszczyły jednak w tej cudownej rodzinie głębokich uczuć i łączących ich więzi.To ciepło promieniuje od nich na odległość. Pani Basia jak kwoka tuli gromadkę do siebie , a na słowa czego potrzebują mówi : tylko żeby Szymonek wyzdrowiał. Nie da się w kilku słowach opisać dramatu cudownych ludzi , których los tak srogo doświadcza a bezradność podcina skrzydła. Mam nadzieję , że Pani Kasia Dowbor przeczyta mój list i odezwie się .Pewnie to złudne marzenie. Myślę jednak , że ludzi dobrej woli jest sporo , może komuś nie będzie obojętny los małego chłopca skazanego na wózek , o którym tak marzy bo dzięki temu będzie mógł dotrzeć do przystanku ,z którego odjeżdża autobus do szkoły. Bardzo proszę , jeśli to możliwe o pomoc .Myślę , że ci skromni ludzie poprzez dobroć , szacunek i skromność zasłużyli sobie na zainteresowanie. Z wyrazami szacunku Maria Sak
12:09 | 09.06.2014
prosze o pomoc
dodał: kasia Odpowiedz
jestesmy rodzino mamy 4 dzieci, mieszkamy w wynajetym domku ale nas nie stac na remont.oboje pracujemy ale i tak ledwo wiorzemy koniec z koncem. prosimy. nasz tel.796558746
20:04 | 08.06.2014
Nasz nowy dom
dodał: andre Odpowiedz
Mama z 11 swoich dzieci oczekuje Pani Katarzyny Dowbor na realizację programu telewizyjnego "Nasz nowy dom" Dane na podstawie programu telewizyjnego "Polsatu"