Nasz nowy dom

NOWE ODCINKI
3. edycja


niedziela
17:45

Nasz nowy dom

„Nasz nowy dom” to program, który pokazuje, jak można w ekstremalnie krótkim czasie - 5 dni - gruntownie wyremontować dom, odmieniając komuś życie. Pod czujnym okiem kamer, specjaliści - architekt i ekipa budowlana walczą z czasem i piętrzącymi się trudnościami, by pomóc rodzinom w potrzebie. W trzecim sezonie pojawiają się istotne nowości. W odpowiedzi na wielkie zainteresowanie i liczne prośby widzów spoza Warszawy i Mazowsza w trzeciej serii programu Katarzyna Dowbor wyrusza w Polskę – odcinki są realizowane w różnych częściach kraju, między innymi na Mazurach. 

 

W najnowszym, 3. sezonie Katarzyna Dowbor i ekipa programu „Nasz nowy dom” wyruszają w Polskę. W pierwszych odcinkach premierowej serii odwiedzą kolejno Łochów, Kobyłkę, Sochaczew i Krutyński Piecek, a następnie Nowogród. Tak ambitny plan pracy wymagał poszerzenia ekipy. Niezmiennie jej filarami są prowadząca Katarzyna Dowbor, architekt Martyna Kupczyk oraz kierownik robót Artur Witkowski. Ale jesienią widzowie zobaczą także nowego szefa ekipy budowlanej - Waldemara Wolffa.

 

W każdym odcinku pomagamy innej rodzinie i poznajemy jej historię. Dowiadujemy się, co sprawiło, że nie mogą sami wyremontować swoich domów. Często to historie tragiczne, wyciskające łzy wzruszenia. Bohaterowie naszego programu to normalni ludzie, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji mieszkaniowej, często nie z własnej winy. Żyją w ciężkich warunkach lub wręcz nie mają, gdzie mieszkać - teraz otrzymają szansę na nowe życie i lepszą przyszłość!

 

Katarzyna Dowbor i jej współpracownicy poznają wszystkich mieszkańców domu, ich marzenia, często prozaiczne; rodziców o pokojach dla ich dzieci, czy nowej łazience. Na czas remontu rodzina przenosi się do hotelu, gdzie czekają na nią niespodzianki, przygotowane przez produkcję programu. W tym samym czasie ekipa budowlana pod kierownictwem Katarzyny Dowbor, architekta i kierownika budowy, przystępuje do remontu. Czy uda im się spełnić marzenia rodzin i zdążyć na czas?

 

W finale każdego odcinka - po pięciu ekstremalnie trudnych, pełnych poświęcenia i pośpiechu dniach pracy na budowie nadchodzi wreszcie wielki dzień, w którym obdarowana rodzina wraca do domu. Zarówno rodzice, jak i ich dzieci mają swoje skryte wyobrażenia, jak chcieliby mieszkać. Widok ich nowego domu przerasta ich oczekiwania. Są łzy wzruszenia, niewyobrażalna radość i szczęście - obustronne, bo członkowie ekipy tego programu cieszą się razem z nimi, że mogli im pomóc.

 

Program „Nasz nowy dom” powstaje na podstawie formatu pt. „Radna akcija”, a produkuje go na zlecenie Telewizji Polsat firma Constantin Entertaiment. W 3 serii zobaczymy 12 odcinków.

[]

KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 875Dodaj nowy wątek
16:54 | 15.06.2014
pomoc
dodał: agnesklbb Odpowiedz
Proszę o wyremontowanie mojego domu mam 4 dzieci w tym 3 posiada orzeczenie o niepełnosprawnosci.Choroba trzewna-celiakia są na specjalnej diecie która wiąze się z ogromnymi kosztami>Nie mam siły już walczyć każdą pomoc przyjmuje,jest to ogromna odpowiedzialnośc my jako rodzice,pogodziliśmy się z tym,ciężko nam jest,kochamy nasze pociechy bardzo i chcemy dla nich jak najlepiej.Proszę Pani Kasiu o wyremontowanie naszego domu .Mój numer telefonu662999805 Agnieszka
15:18 | 14.06.2014
Chetnie pomoge
dodał: Maciej Odpowiedz
Pani Kasiu, chetnie pomoge w czase wakcji w pani progrmie.! Pracowałem juz przy pracach wyukonczeniowych i jestem pewien moich umiejetności! Nie mam niestety samochodu wiec jezeli nie jest pani w stanie zapewnie zakwaterownia to jestem w stanie dojezdzac do 60km od łodzi. Pozdrawiam Maciej Tel. 739231160
22:02 | 13.06.2014
Blagam o pomoc dla biednej rodziny
dodał: awa733 Odpowiedz
Witam serdecznie,jestem kuratorem społecznym biednej rodziny z Grodziska Mazowieckiego.Rodzina ta mieszka w dwupokojowym domku jednorodzinnym,który wymaga generalnego remontu.Na ścianach grzyb,wilgoć, z sufitu odpada tynk,okna mogą wypaść,podłoga zarwana aż serce boli jak się na to patrzy.W domu tym mieszka chora starsza Pani Danuta,która jest rodziną zastępcza dla swojej dziewięcioletniej wnuczki Weroniki,ponieważ matka dziewczynki a córka starszej Pani Danuty jest od dwudziestu lat chora na schizofrenię paranoidalną.Pani Danuta nie ma od nikogo pomocy.Ledwo wiąże koniec z końcem, nie ma mowy o remoncie a tak by chciała,żeby jej ukochana wnuczka nie miała gorzej od innych dzieci.Dziewczynka nie ma ojca,zmarł jak miała 1 roczek, ma chorą psychicznie matkę i kochającą babcię, której wystarcza tylko na życie. Proszę w imieniu tej biednej rodziny o pomoc.Dziewczynka modli się co wieczór aby los uśmiechnął się chociaż raz w życiu do jej kochanej babci.Jeszcze raz proszę o pomoc dla tej rodziny dla tego dziecka. Pozdrawiam kurator społeczny Anna.
18:58 | 13.06.2014
Proszę o pomoc!!!
dodał: Agnieszka Odpowiedz
Witam Pani Kasiu, Mieszkam w Niemieryczowie, w powiecie Lipskim. Mam dom, z kapiącym dachem, uszkodzonym tynkiem, nieszczelnymi oknami. Dom jest w bardzo złym stanie. Proszę o pomoc, poneważ nie mamy pieniędzy na remont, dom się wali a po śmierci Taty nie mamy żadnego wsparcia, pieniędzy na remont ani nie mam stałej pracy, jestem na rencie. Bardzo proszę Pani Kasiu o pomoc.
18:56 | 13.06.2014
Proszę o pomoc!!!
dodał: Agnieszka Odpowiedz
Witam Pani Kasiu, Mieszkam w Niemieryczowie, w powiecie Lipskim. Mam dom, z kapiącym dachem, uszkodzonym tynkiem, nieszczelnymi oknami. Dom jest w bardzo złym stanie. Proszę o pomoc, poneważ nie mamy pieniędzy na remont, dom się wali a po śmierci Taty nie mamy żadnego wsparcia, pieniędzy na remont ani nie mam stałej pracy, jestem na rencie. Bardzo proszę Pani Kasiu o pomoc.
10:11 | 13.06.2014
remont wieloletniego rodzinnego domu
dodał: Marta Odpowiedz
Witam. Moja rodzinna pochodzi z Bystrzycy Kłodzkiej (woj.dolnoślaskie).Od czasów drugiej wojny światowej rodzina jest w posiadaniu domu, który przechodzi z pokolenia na pokolenie. Niestety dom nigdy nie był remontowany. Obecnie mieszka tam siostra mojej mamy z mężem i córka lecz nie są w stanie wyremontować domu ze względów finansowych. Dom nadal jest obity deskami, które z upływem lat spróchniały, nie ma też w nim łazienki (toaleta z drewna z szambem znajduje się na werandzie a wanna stoi w przedsionku na wprost drzwi wejściowych przysłonięta zasłonami). W domu jest dużo wilgoci,pleśni na ścianach a deski na podłodze są poniszczone i spróchniałe. Zwracam się z gorąca prośba do Pani Kasi o pomoc w remoncie tego wiekowego domu aby mógł zostać w naszej rodzinie jeszcze przez kilka pokoleń. Proszę o kontakt na numer: 570147303 . Z góry dziękuje Marta
16:34 | 12.06.2014
Bardzo proszę o pomoc
dodał: Basia Odpowiedz
Witam Pani Kasiu oglądam pani program i robi pani dużo dobrego i ja się poprosić panią o pomoc nie dla mnie lecz dla mojej córki i wnuków mój zięć to bardzo dobry człowiek pracuje sam i utrzymuje rodzinę wziął córkę z dwoma chłopcami a teraz będzie trzecie dziecko sam przeprowadza remont po pomieszczeniu gospodarczym duźo już zrobił ale z wpłaty jednej nie moźna za dużo zrobic pani kasiu błagam o pomoc za pare tygodni bedzie maluszek a on sam nie zdarzy to na prawdę bardzo dobry człowiek bardzo opiekuje sie chłopcami i córka ja nie mam im jak pomuc bo nie mam pieniendzy pracuje jako sprzątaczka blagam o odpowiedz
22:12 | 10.06.2014
Proszę o uregulowanie płatności
dodał: Prządka Ewelina Odpowiedz
Proszę o uregulowanie płatności w firmie "WISMONT" Mieczysław Kęska i w firmie "HYDRO-WISMONT" Ewelina i Grzegorz Prządka za materiały budowlane i hydrauliczne z miesiąca kwietnia, które były dostarczone do miejscowości Strych. Numer kontaktowy 508-169-013
19:42 | 09.06.2014
Witam pani Kasiu proszę o pomoc dla moich rodziców
dodał: Marcin Odpowiedz
Witam Pani Kasiu pisze w sprawie pomocy moim rodzicom w wyremontowaniu domu rodzice moi są rolnikami i nie mają pracy utrzymuja sie z prac dorywczych i hodowli cielaczków chciałbym rodzicom pomóc gdyż mieszkamy na wsi w województwie mazowieckim i nasz dom wymaga remontu dach przecieka podłogi i sufity są dziurawe okno w jednym pokoju jest drewniane i stare i wiatr wieje szczelinami sciany sa ze starch paneli i jest bardzo dużo wilgoci na scianach a ja sie wyprowadziłem z domu żeby pracowac i w jakis sposób pomóc moim rodzicom finansowo ale też z mojej pracy to nie jest wielki zarobek bardzo bym prosił pani kasiu o pomoc w imieniu moim i rodzrństwa mojego dla moich rodziców zostawiam pani swój numer telefonu 664 977 063
17:55 | 09.06.2014
Błagam o pomoc dla chorego chłopca
dodał: dinka1997 Odpowiedz
Witam ! Nazywam się Maria Sak , jestem dyrektorem szkoły w powiecie zamojskim. Oglądając program "Nasz nowy dom " nie wierzyłam ,że to może być prawdą . Jednak po wizycie w rodzinnym domu mojego pięcioletniego wychowanka uznałam , że trzeba mieć nadzieję i być otwartym na drugiego człowieka , uwierzyłam że są tacy jak Pani- Pani Katarzyno ludzie bezinteresowni ,których cieszy szczęście innych. Ośmieliłam się napisać do Fundacji bowiem potrzebuję pomocy dla rodziny pięcioletniego chłopca ,który jest bardzo chory: nie chodzi , bowiem obumiera mu kość , ma także problem z nerką . Obecnie jego nóżka jest pod wyciągiem zrobionym własnoręcznie z rury metalowej i 2 worków z ryżem .Sześcioosobowa rodzina mieszka w bardzo ubogim domku składającym się z jednego pomieszczenia , nie ma łazienki ani toalety. Chłopiec musi załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne do wiaderka. Szymon ma troje rodzeństwa. Rodzina utrzymuje się z dorywczej pracy ojca. Cudowna, skromna matka ciągle roni łzy , bowiem nie może pomóc własnemu dziecku. Bezsilność, rozpacz , żal nie zniszczyły jednak w tej cudownej rodzinie głębokich uczuć i łączących ich więzi.To ciepło promieniuje od nich na odległość. Pani Basia jak kwoka tuli gromadkę do siebie , a na słowa czego potrzebują mówi : tylko żeby Szymonek wyzdrowiał. Nie da się w kilku słowach opisać dramatu cudownych ludzi , których los tak srogo doświadcza a bezradność podcina skrzydła. Mam nadzieję , że Pani Kasia Dowbor przeczyta mój list i odezwie się .Pewnie to złudne marzenie. Myślę jednak , że ludzi dobrej woli jest sporo , może komuś nie będzie obojętny los małego chłopca skazanego na wózek , o którym tak marzy bo dzięki temu będzie mógł dotrzeć do przystanku ,z którego odjeżdża autobus do szkoły. Bardzo proszę , jeśli to możliwe o pomoc .Myślę , że ci skromni ludzie poprzez dobroć , szacunek i skromność zasłużyli sobie na zainteresowanie. Z wyrazami szacunku Maria Sak
17:47 | 31.08.2014
Odp.: Błagam o pomoc dla chorego chłopca
dodał: Ella
spłakałam się ... Boże pomóż im!... jeśli Polsat sie tym nie interesuje. Zróbcie coś? Mozecie spac spokojnie?