Liga Mistrzów UEFA
Piłkarze Bayernu Monachium pokonali Real Madryt po rzutach karnych 3-1 w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów.
Po regulaminowym czasie gry i dogrywce było 2:1 dla Realu. Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem niemieckiej ekipy 2:1. W lepszej sytuacji przed rewanżem był Bayern, który przed własną publicznością wygrał 2:1, ale Real był za to podbudowany po sobotnim pokonaniu Barcelony w Gran Derbi i to na Camp Nou (2:1).
Hiszpańska prasa ostrzegała niemieckich piłkarzy przed "piekłem" jakie czeka ich na Estadio Bernabeu. Również statystyki wskazywały na gospodarzy. Real w Lidze Mistrzów na własnym boisku średnio strzelał rywalom ponad cztery bramki w meczu. I po kwadransie gry wydawało się, że będzie podobnie. Jednak obie ekipy miały swoje okazje, ale żaden z piłkarzy nie wykazał się skutecznością. Mylili się Ronaldo i Kaka, a ze strony Bayernu Robben i Ribery. O awansie do finału musiały zadecydować rzuty karne.
"To był mecz z niesamowitą ilością sytuacji podbramkowych. To pokazuje, że obie ekipy są niesamowicie dobre w ofensywie, ale mają trochę problemów w defensywie" - ocenił w telewizji Sky trener niemieckiej reprezentacji Joachim Loew.
Główne role w tym meczu zagrali jednak bramkarze. Zwłaszcza Manuel Neuer z Monachium zaimponował przy obronie dwóch pierwszych strzałów. Doskonale wyczuł intencje Ronaldo i Kaki. Wydawało się, że to wystarczy Bawarczykom, ale Iker Casillas nie zamierzał się poddawać i również pokazał klasę. Obronił strzały Toniego Kroosa i Philippa Lahma.
W ekipie Realu, którego trener Jose Mourinho rzuty karne oglądał klęcząc na murawie, zawiódł jeszcze Sergio Ramos, który uderzył wyraźnie ponad poprzeczką. Dla niemieckiej drużyny trafiali z kolei Alaba, Mario Gomez i Bastian Schweinsteiger.
19 maja w finale Bayern przed własną publicznością zmierzy się z Chelsea Londyn, która dzień wcześniej wyeliminowała obrońcę tytułu Barcelonę.
Taki finał obecnej edycji to spora niespodzianka. Eksperci niemal w ciemno stawiali na finałowy pojedynek dwóch hiszpańskich ekip.
Więcej informacji z Ligi Mistrzów UEFA na stronach www.ligamistrzow.polsat.pl


KOMENTARZE