Bestia
Ostatnia rola Patricka Swayze. Weteran FBI – tajny agent Barker (Patrick Swayze), który z bezwzględnością prawdziwego drapieżcy rozpracowuje świat przestępczy Chicago, dostaje nowego partnera. Dove (Travis Fimmel) wydaje się całkowicie niedoświadczony. Główny bohater nie zdaje sobie sprawy, że nowicjusz jest werbowany, by jako podwójny agent przeprowadził śledztwo w sprawie jego działalności, która wydaje się podejrzanie skuteczna. Który z nich okaże się bardziej przebiegły? Mentor, który od ćwierćwiecza pod przykryciem zwalcza najniebezpieczniejszych kryminalistów w mieście, czy uczeń, który ryzykuje wszystko, by odkryć jego ponury sekret z przeszłości?
Patrick Swayze w „Bestii” dał popis gry aktorskiej. Ten wspaniały aktor był trzykrotnie nominowany do Złotych Globów za role w filmach: „Dirty Dancing” (1987), „Uwierz w ducha” (1990), „Ślicznotki” (1995) - zdobył ogromną popularność na całym świecie jako bohater romantyczny, a przecież miał w swoim bogatym dorobku również wiele ról dramatycznych i nieraz dowiódł jak doskonale potrafi się przeobrazić nie tylko pod względem fizycznym. Wielki talent i urok osobisty sprawiły, że był jedną z największych gwiazd kina lat osiemdziesiątych jako niezapomniany Johnny Castle, ale to on również z powodzeniem zagrał w takich thrillerach, jak: „Wikidajło”, „Prawo krwi” czy „Na fali”. Niestety, w tym serialu – jako tajny agent FBI, Barker – stworzył swoją ostatnią kreację.
W serialu „Bestia” Patrick Swayze wcielił w postać doświadczonego agenta FBI. Jego bohater jest człowiekiem, który zawsze postępuje według własnych zasad. Charles Barker jest bezwzględny i nieobliczalny. Żyje intensywnie i lubi pracować pod osłoną nocy. Zawsze czujny i bez skrupułów. Od 25 lat rozpracowuje najniebezpieczniejszych kryminalistów w Chicago i właśnie pod przykryciem prowadzi kolejne dochodzenie, przy okazji próbując się uporać z własną przeszłością - ukrywa ponury sekret. Zarazem jest nieokrzesany i brutalny, jakby mu na niczym nie zależało, nic nie mogło go powstrzymać i nie obowiązywały go żadne ograniczenia. Wprowadza w tajniki pracy operacyjnej młodszego kolegę z właściwą sobie bezpośredniością – sam zachowuje się, jakby był jednym z przestępców, których ściga. Barker szkoli swojego nowego partnera najlepiej jak potrafi, a więc daje mu twardą szkołę życia, bo podopieczny sprawia wrażenie żółtodzioba.
Ale Ellis Dove (Fimmel) jest kimś innym, niż pozornie mogłoby się wydawać. Zwerbowany do współpracy przez Wydział Wewnętrzny i przez to uwikłany w zależności służbowe z dwoma agentami: Conradem (Kevin J. O’Connor) i Ray’em (Larry Gilliard Jr.) podejmuje tajne dochodzenie, którego celem jest zdobycie dowodu oszustw, których, rzekomo, dopuścił się jego obecny partner - Barker. Gdy jednak razem z nim „schodzi” do przestępczego podziemia, odkrywa, że w tym świecie dochowanie tajemnicy jest równoważne z przetrwaniem. Życie w konspiracji okazuje się dla tego młodego i impulsywnego chłopaka szczególnie trudne, gdy poznaje Rose (Lindsay Pulsipher) – śliczną studentkę prawa z sąsiedztwa.
Stres i stałe zagrożenie życia, typowe dla pracy tajniaka, nie sprzyjają nawiązywaniu normalnych międzyludzkich relacji, więc Dove i jego mentor „uczą się” współpracy w starciu z bezwzględnymi dilerami, niebezpiecznymi handlarzami bronią, skorumpowanymi gliniarzami i płatnymi zabójcami. Walczą z nimi ramię w ramię, a mimo to właśnie Dove może najmocniej „uderzyć” w Barkera. Nowicjusz jest „dobrym chłopcem” czy wrogiem? Weteran jest ofiarą konspiracyjnej działalności FBI, czy też raczej zagubił swoją prawdziwą tożsamość? W walce stał się „bestią”, bo stracił nadzieję, że może być inaczej?
Chicago ma opinię najniebezpieczniejszego miasta w Ameryce i twórcy serialu „Bestia” zadbali, by poprzez zdjęcia i muzykę oddać mroczny charakter miejsc, w których rozgrywa się akcja tego dramatu. A przy jego produkcji współpracowało ze sobą kilku wytrawnych amerykańskich producentów telewizyjnych i filmowych: William Rotko („Ściśle tajne” - „Breach”, „Beltway”) i Vincent Angell („Stand By Love”) – także pomysłodawcy tej serii, oraz Allan Loeb, Steven Pearl, („New Amsterdam”), Cory Concoff („Beltway”) i John Romano („American Dreams”, „Brygada ratunkowa”).


KOMENTARZE